Wiadomości
"Poczekaj draniu, my cię dostaniem – tak śpiewaliśmy – ale nie dostaliśmy go. W 2013 roku po blisko 20 latach sąd 1 instancji uniewinnił Stanisława Kociołka. Nie dostaliśmy go, bo taka była III RP, taki był wymiar sprawiedliwości III RP" – oświadczył premier Mateusz Morawiecki w niedzielę w Szczecinie.Szef rządu podkreślIł, że "testament, który zostawili nam w spadku tragicznie pomordowani stoczniowcy, dokerzy, robotnicy, studenci, młodzież, również żołnierz, Stanisław Nadratowski – zamordowany za odmowę wykonania rozkazu strzelania do niewinnych ludzi – to jest wielkie świadectwo, dzięki któremu dzisiaj możemy żyć w wolnej Polsce i ten testament wypełniać".Warto być Polakiem, starać się, walczyć o lepszą PolskęPremier Mateusz Morawiecki nawiązał do wystąpienia prezydenta USA Ronalda Reagana, który w Izbie Gmin mówił, że walka z systemem komunistycznym w Polsce będzie trwała jeszcze długo, nawet do początku XXI wieku."Reagan nie docenił naszej determinacji, determinacji naszych stoczni