Finlandia wyśle żołnierzy na Ukrainę?
Finlandia może być kolejnym państwem członkowskim NATO, które weźmie udział w potencjalnej francusko-brytyjskiej misji wojskowej na Ukrainie.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Finlandia może być kolejnym państwem członkowskim NATO, które weźmie udział w potencjalnej francusko-brytyjskiej misji wojskowej na Ukrainie.
Na teren jednej z posesji w podpoznańskiej wsi Komorniki spadły szczątki rakiety. Na miejsce wezwano służby.
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wyraził przekonanie, że Polska nie powinna wysyłać swoich żołnierzy na Ukrainę w ramach europejskiej misji rozjemczej.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump bardzo krytycznie ocenił postawę Ukrainy oraz jej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście trwającej od trzech lat rosyjskiej napaści zbrojnej na ten kraj. Pochwalił za to Rosjan za to, że „chcą powstrzymać dzikie barbarzyństwo” trwające na ukraińskim froncie.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Warsaw Enterprise Institute Cezary Kaźmierczak w mocnych słowach podsumował dotychczasową politykę wobec Ukrainy, prowadzoną przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
Amerykański ekspert polskiego pochodzenia Andrew Michta uważa, że porzucenie Ukrainy przez Stany Zjednoczone sprawi, że jakakolwiek „architektura bezpieczeństwa” na Starym Kontynencie szybko się rozpadnie, a Europie grozić będzie kolejna wojna.
Rząd Donalda Tuska zapowiada likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego, tymczasem Polska odnotowuje rekordowy spadek w rankingu korupcji Transparency International. Wedle tego badania, lepiej od Polski ze zwalczaniem korupcji w sektorze publicznym radzą sobie takie państwa jak Oman czy Rwanda.
„Prawdziwy przyjaciel Ameryki i wolności. Dziękuję, Panie Prezydencie, za twoje przywództwo i przyjaźń” – napisał specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg po dzisiejszym spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą.
Po dzisiejszych rozmowach z rosyjską delegacją Rijadzie, sekretarz stanu USA Marco Rubio zasugerował, że w ramach negocjacji pokojowych, Unia Europejska będzie musiała zrezygnować z sankcji nałożonych na Rosję.
„Zostaliśmy zapewnieni, co bardzo chcę podkreślić, bo dla naszych rodaków to informacja najważniejsza, nie ma absolutnie żadnych zamiarów amerykańskich co do tego, by obniżać aktywność w naszej części Europy, zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa, zmniejszać liczbę amerykańskich żołnierzy” – przekazał prezydent Andrzej Duda po dzisiejszym spotkaniu z gen. Keithem Kelloggiem.
Generał Keith Kellogg, specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy i Rosji, przybył do Polski, aby omówić stanowisko Warszawy w sprawie wojny na wschodzie Europy. O 14:30 spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą. To ważny sygnał, że Waszyngton chce wysłuchać głosu Polski, mimo że w Monachium Kellogg jasno stwierdził, iż „Europa nie będzie bezpośrednio przy stole negocjacyjnym w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie”.
Mateusz Morawiecki, były premier Polski i obecny szef Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), mocno skrytykował bezradność europejskich elit wobec zagrożeń, jakie stoją przed Starym Kontynentem. Odniósł się w szczególności do emocjonalnej reakcji Christopha Heusgena, przewodniczącego Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa i byłego doradcy Angeli Merkel, który po słowach wiceprezydenta USA J.D. Vance’a… rozpłakał się.
Jarosław Kaczyński jednoznacznie sprzeciwił się pomysłowi wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę. Prezes PiS podkreślił, że taki krok byłby sprzeczny z wolą zdecydowanej większości Polaków, a jego realizacja w demokratycznym państwie jest niemożliwa. „Dzisiaj mamy taki stan, w którym polskie społeczeństwo tego rodzaju operacji z całą pewnością nie zaakceptuje i to jest rozstrzygające” – powiedział podczas wtorekowej konferencji prasowej.
Jacek Sasin ostro skomentował sytuację Europy w kontekście negocjacji dotyczących wojny w Ukrainie. W rozmowie z Polsat News podkreślił, że Stany Zjednoczone przejęły inicjatywę, ponieważ europejscy przywódcy „przez lata zmarnowali swoją szansę”. Zdaniem byłego wicepremiera, Polska pod rządami PiS miałaby silniejszy głos w tych rozmowach, natomiast obecna władza ma „niską wiarygodność” w oczach Amerykanów.
Szef rządu Koalicji 13 grudnia Donald Tusk poczuł się wywołany do tablicy dyskusją jaka wybuchła w Polsce w odniesieniu do ewentualnego wysłania polskich wojsk na Ukrainę.