Konserwatysta wygrał I turę wyborów prezydenckich w Wiedniu. A media nazywają go faszystą...
W Austrii doszło wczoraj do politycznego trzęsienia ziemi i przetasowania skostniałej od czasów II wojny światowej sceny politycznej. W I turze wyborów prezydenckich wygrał Norbert Hofer, kandydat FPÖ (Freiheitliche Partei Österreichs, Wolnościowa Partia Austrii) , partii prawicowej i eurosceptycznej (bardzo sceptycznej), który jest politykiem znienawidzonym przez mainstream, zagraniczne media i tzw. wiedeński krąg. W związku z tym działają przeciwko niemu takie same mechanizmy, jak rok temu przeciwko Andrzejowi Dudzie, gdy walczył o prezydenturę. Podobieństwa są niezwykle bliskie.