Terlikowski: Zabójców z Pro Familia nie należy przepraszać!
Jacek Kotula i Przemysław Sycz mają przeprosić placówkę medyczną o nazwie Pro Familia (trudno nazywać szpitalem rzeźnię), w której wykonywane są aborcje. Za co? Odpowiedź jest prosta za jasne stwierdzenie, że w szpitalu tym zabija się dzieci. I żeby nie było wątpliwości sąd nie uznał, że w szpitalu nie ma aborcji, ale że aborcja nie jest zabicie dziecka. A dlaczego nim nie jest? Bo, zdaniem sądu, słowo „zabić” w opinii sądu zawsze ma jednoznaczną konotację kryminalną. A przecież zabijanie chorych w Polsce przestępstwem nie jest.