Potrzebna modlitwa! "Islamiści zabili wielu, ucinając im głowy"
Syryjski duchowny dzień wcześniej rozesłał wiadomość:"Ekstremiści z Państwa Islamskiego zbliżają się do naszego miasta. W Palmyrze zabili wielu ludzi, ucinając im głowy. Proszę, módlcie się za nas."Przed wojną domową w Syrii Miasto Al-Qaryatayn, które jest pustynną oazą liczyło 30 tys. mieszkańców. Aktualnie przebywa w nim niemal dwa razy więcej ludzi, a to z powodu napływu uchodźców.Ks. Mourad z pochodzenia jest Syryjczykiem, a w Al-Qaryatayn osiedlił się kilkanaście lat temu, ponieważ chciał wznowić działalność klasztoru św. Eliasza.Przyjął kilkaset osób w czasie wojny, które schroniły się w klasztorze, by przetrwać zimę. Wśród nich byli również muzułmanie. Ksiądz był dobrym organizatorem i zdobywał fundusze na zakup cystern na wodę, generatorów prądu i narzędzi rolniczych, by ludzie ci mogli wrócić do swych domów.