Wiadomości
- Możemy doświadczać różnego rodzaju dręczeń, szczególnie w czasie modlitwy, czytania Pisma Świętego, uczestniczenia we Mszy św., czy korzystania z sakramentów. W życiu ludzi, którzy doświadczają dręczeń demonicznych dzieją się też bardziej spektakularne zjawiska, słyszą jakieś głosy – krzyki, szepty, etc. Ale najczęściej dręczenia pojawiają się w ten sposób, że człowiek traci ochotę do życia, robi się apatyczny, wpada w depresję, która tak naprawdę depresją prawdziwą nie musi być, odczuwa niechęć do samego siebie, pojawiają się myśli samobójcze, koszmary nocne. Najbardziej znamienne w skutkach są doświadczenia związane ze spirytyzmem, np. wywoływaniem duchów, ponieważ spirytyzm jest bezpośrednim otwarciem się na ingerencję demona, choć skutki nie muszą być natychmiastowe, niekiedy pojawiają się nawet po kilkunastu latach - mówi w rozmowie z Emilią Drożdż, Grzegorz Bacik, współpracujący z krakowskim Sekretariatem Ewangelizacji oo. Franciszkanów Prowincji Matki Bożej Anielskiej.