Wiadomości
Sławomir Izdebski w rozmowie z „Super Expressem” przyznał, że zamierza tworzyć nową siłę polityczną, która wystartuje w wyborach parlamentarnych. Izdebski wyjaśnił, że zamierza mieć otwarte drzwi dla takich osób jak Renata Beger, Stanisław Łyżwiński, Henryk Dzido. Co do Łyżwińskiego Izdebski przekonuje, że „nie było żadnej seksafery”, a to, że spędził kilka lat w więzieniu „świadczy o polskim wymiarze sprawiedliwości”. „Bandyci chodzą wolni, a ludzie, którzy walczyli o polską rację tanu, byli wsadzani do więzienia”.