Wiadomości
W ramach zagwarantowania wszystkim dostępu do edukacji państwo powinno wprowadzić „czeki oświatowe”, czyli przekazywać określoną sumę, którą dziś wydaje na ucznia w każdej szkole publicznej, szkole, którą wybiorą rodzice dziecka. Dzięki temu rozwiązaniu katolicy mogliby posyłać dzieci do szkół katolickich (z lekcjami religii i wychowaniem patriotycznym) a lewicowcy do lewicowych (gdzie dzieci mogłyby się dowiadywać, jak wykorzystywać analny wibrator). Niestety lewica i pseudo liberałowie są przeciwni temu rozwiązaniu, bo ich zdaniem rodzice nie mają prawa wychowywać dzieci zgodnie ze swoim konserwatywnym światopoglądem. Zdaniem lewicy i pseudo liberałów wszystkie dzieci muszą być poddane lewicowej indoktrynacji, demoralizacji i ogłupianiu.