Wiadomości
„Czekaliśmy z pewnym napięciem w Elblągu na wynik wyborów. Pewnie wygraliśmy w pierwszej rundzie i bardzo się cieszyłem. Było poczucie wielkiej zmiany. Nie ukrywałem, że naszym celem jest przejęcie władzy. Mówiłem o tym w przemówieniu do wojska, które stacjonowało w Elblągu. W tym wojsku burzyli się tylko panowie bez mundurów, czyli ze służb. Taką perspektywę dostrzegałem. Założyłem się jeszcze przed wyborami, że będziemy mieli rząd. Pół litra wódki wygrałem, ale później mi ją ukradziono” - mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński opowiadając o wyborach z 4 czerwca 1989 roku.