Kategoria

Wiara

Podkategoria: Wiara

Fot. screenshot - YouTube (Dominikanie.pl)

Wiara

Od istnienia zła do prawdy o Bogu. o. Salij i św. Augustyn

- Nawet grzech świadczy o tym, że natura została stworzona jako dobra. Gdyby bowiem ona sama w sobie nie była wielkim dobrem, porzucenie Boga, który jest jej światłem, nie mogłoby stać się dla niej złem. Podobnie jak ślepota polega na zepsuciu oka i świadczy sobą, że oko zostało stworzone, aby oglądać światło. Oko nawet swoją wadliwością wykazuje, że jako organ odbierający światło przewyższa pozostałe członki ciała i tylko z tego powodu jego niewrażliwość na światło jest wadą. Tak samo człowiek, który był blisko Boga, nawet swoją ułomnością świadczy o tym, że został stworzony jako bardzo dobry, gdyż dlatego jest tak nieszczęśliwy, że nie jest blisko Boga - mówi o. Jacek Salij.

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Modlitwa w ucisku

Człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa (Ga 2, 16)

Fot. via Wikipedia.org, domena publiczna

Wiara

Objawienia demoniczne

Nadzwyczajne okoliczności kuszenia miały miejsce w życiu Jezusa, zdarzały się w życiu świętych. My, choć nie nazywamy siebie świętymi, niekiedy też możemy podlegać nadzwyczajnym stanom pokusy. Dopuszczanie takiej możliwości może wydawać się bulwersujące w środowisku kulturowym, w jakim żyjemy, z góry negującym możliwość konkretnej ingerencji istot duchowych w codzienne życie, a jednak.

Fot. via Pixabay

Wiara

Skąd pochodził chrzest Janowy?

Ja też zadam wam jedno pytanie: jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię. Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi?

fot. padrejarek.pl

Wiara

Matka Boża z Guadalupe. Obraz nie ręką ludzką uczyniony!

Podobnie jak pośmiertne odbicie ciała Jezusa na Całunie Turyńskim, cudowny obraz Matki Bożej z Guadalupe jest dla współczesnej nauki niewytłumaczalną zagadką. Kroniki mówią, że podczas objawień w 1531 r. Matka Boża zostawiła swoje odbicie na tilmie Indianina Juana Diego.

Fot. screenshot - YouTube

Wiara

Ojciec Pio: Radość i łzy

Ojciec Pio, duchowy syn św. Franciszka, doświadczał radości doskonałej [perfetta letizia]. W jego życiu radość mieszała się z cierpieniem, podobnie jak uśmiech ze łzami. Czytając z uwagą listy Stygmatyka, łatwo zauważyć, że owa radość niejedno miała imię. Korespondencja zawiera bowiem wiele określeń takich jak: allegrezza, gaudio, gioia, letizia, które na język polski zwykło się tłumaczyć jako radość, mimo że różnią się one nieznacznie między sobą swoistym zabarwieniem emocjonalnym. Przyjrzyjmy się zatem tym odcieniom radości.

Fot. screenshot - YouTube

Wiara

,,Koniec świata''? NIE, powtórne przyjście Chrystusa

Przynajmniej kilka razy w roku bombardowani jesteśmy w prasie i innych mediach wiadomościami o kolejnej dacie „końca świata”. Raz ma on być wynikiem odpowiedniej konstelacji planet, innym razem przebiegunowania ziemi, jeszcze innym zderzeniem z kometą lub asteroidą, czy wreszcie wojną atomową. Wiadomości te robią na odbiorcach coraz mniejsze wrażenie, choć filmy poruszające ten temat wciąż są bardzo dochodowe mimo, że często reprezentują przeciętną jakość, jak np. film „2012”. Koniec świata w tego rodzaju „przerażających” wiadomościach i filmach jest prawie zawsze zredukowany do jakiejś katastrofy materialnej o odpowiednio dużym zasięgu, żeby wzbudzić odpowiednio duże emocje. Komputerowe efekty specjalne jeszcze wzmacniają ten przekaz, co nie znaczy, że go uwiarygodniają. Koniec świata jest więc utożsamiany bardziej z zagładą gatunku ludzkiego niż z końcem materialnego porządku, przynajmniej takiego, jaki znamy obecnie. Jest to, można powiedzieć, koniec świata w wersji popularnej.

Fot. via karmelici.pl

Wiara

O ludziach którzy nie umarli, lecz zostali porwani do Nieba

Pierwszym człowiekiem, który nie umarł, był Henoch, wspomniany w Księdze Rodzaju. „Gdy Jered miał sto sześćdziesiąt dwa lata, urodził mu się syn Henoch. A po urodzeniu się Henocha Jered żył osiemset lat i miał synów i córki. Jered przeżył ogółem dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata, i umarł. Gdy Henoch miał sześćdziesiąt pięć lat, urodził mu się syn Metuszelach. Henoch po urodzeniu się Metuszelacha żył w przyjaźni z Bogiem trzysta lat i miał synów i córki. Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.” (Rdz. 5,18-24). O Henochu wspomina też Księga Syracha, ukazując go jako jedną z chwalebnych postaci w historii ludzkości. „Henoch podobał się Panu i został przeniesiony jako przykład nawrócenia dla pokoleń.” (Syr. 44,16)

Fot. screenshot - YouTube (Zdrowie duszy i ciała)

Wiara

Lech Dokowicz: Co mówią demony o przyjmowaniu Komunii na rękę

Lech Dokowicz jest reżyserem i producentem filmowym zaangażowanym w dzieło ewangelizacji. Od wielu lat podejmuje tematy związane z zagrożeniami duchowymi, na co wpłynęły jego własne doświadczenia. Był związany z niemiecką sceną muzyki techno, gdzie odkrył związki elit tego środowiska z okultyzmem i satanizmem. W jednym z wystąpień Dokowicz opowiedział o swoim postrzeganiu przyjmowania Komunii świętej na rękę.

Fot. Trappistmonkstuff via Wikipedia, CC 4.0

Wiara

Dziś wspominamy NMP Loretańską! Sięgnijmy po najpiękniejszą litanię

Kult Matki Bożej Loretańskiej wywodzi się z sanktuarium domu Najświętszej Maryi Panny w Loreto. Jak podaje tradycja, jest to dom z Nazaretu, w którym Archanioł Gabriel pozdrowił przyszłą Matkę Boga i gdzie Słowo stało się Ciałem. Sanktuarium w Loreto koło Ankony (we Włoszech) jest pierwszym maryjnym sanktuarium o charakterze międzynarodowym i stało się miejscem modlitw wiernych. Wewnątrz Domku nad ołtarzem umieszczono figurę Matki Bożej Loretańskiej, przedstawiająca Maryję z Dzieciątkiem na lewej ręce. Rzeźba posiada dwie charakterystyczne cechy: jedna dalmatyka okrywa dwie postacie, a twarze Matki Bożej i Dzieciątka mają ciemne oblicza. Pośród kaplic znajdujących się w bazylice warto wspomnieć Kaplicę Polską, ozdobioną freskami w latach 1920-1946, przedstawiającymi dwa wydarzenia z historii Polski: zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem oraz cud nad Wisłą.