Jak spędza się Boże Narodzenie w zakonie?
Czy w zakonie tęskni się do domu rodzinnego? Czy ta tęsknota się wzmaga podczas Świąt? Czy przeżywanie Świat zmieniało się w czasie, kiedy kształtowało się w osobie powołanie zakonne?
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Czy w zakonie tęskni się do domu rodzinnego? Czy ta tęsknota się wzmaga podczas Świąt? Czy przeżywanie Świat zmieniało się w czasie, kiedy kształtowało się w osobie powołanie zakonne?
Miałam widzenie o Zwiastowaniu Najświętszej Maryi Pannie w dzień święta kościelnego. Widziałam świętą Dziewicę krótko po Jej ślubie w domku w Nazaret. Józefa nie było w domu; udał się bowiem z dwoma bydlętami jucznymi w drogę do Tyberiady po swe narzędzia. Za to Anna była w domu oraz jej służebna i jeszcze dwie dziewice, które razem z Maryją były w świątyni. W domu urządziła Anna na nowo wszystko.
Od wieków chrześcijanie na całym świecie w różnorodny sposób obchodzą święta Bożego Narodzenia. Choinka jest znana niemal wszędzie, choć w Burundi przystraja się bananowca, a w Indiach drzewko mango. Najsłynniejszą kolędę „Cicha noc" przetłumaczono na 175 języków, najpiękniejsze szopki są podobno we Włoszech, a we Francji jada się podczas Wigilii ostrygi.
Adam i Ewa byli pierwszymi rodzicami. W Martyrologium Rzymskim nie ma o nich wzmianki. Jednakże Bibliotheca Sanctorum nazywa ich wprost świętymi. Nie ma też ani jednego wśród pisarzy kościelnych, który by miał odwagę umieszczać rodziców rodzaju ludzkiego wśród potępionych.
- A ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie przez odpuszczenie grzechów.
Boże Narodzenie było zawsze czasem szczególnej, duchowej więzi Siostry Faustyny ze Świętą Rodziną, nigdy też nie miała odczucia, że świat zewnętrzny utrudnia jej przygotowanie się do świąt. W 1934 roku pisała:
Filozofia narodu Jana Pawła II to temat trudny z oczywistego względu – ilość koniecznych do uwzględnienia homilii, przemówień i wystąpień Ojca Świętego tego przytłacza swoim ogromem. Istnieje jednak tekst, który może posłużyć za kwintesencję tej wielkiej nauki, tekst krótki i dzisiaj powszechnie przywoływany: tekst papieskiej homilii wygłoszonej w czasie mszy Świętej odprawionej 2 czerwca 1979 roku w Warszawie na placu Zwycięstwa. Frazę: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!” zna dzisiaj każdy, bowiem moment jej wygłoszenia stał się w zbiorowej wyobraźni początkiem końca komunizmu To dlatego po śmierci Papieża właśnie ten fragment homilii przytaczano bez końca w przekazach telewizyjnych i to dlatego – ze względu na szczególną wymowę symboliczną miejsca –ten właśnie plac, obecnie plac Piłsudskiego wybrali spontanicznie warszawiacy na mszę w intencji Ojca Świętego. Ale jak to zwykle w takich wypadkach, mało kto sięgał po całość tekstu.
Dziś w każdym polskim kościele możemy podziwiać piękny wieniec adwentowy. Ten swoisty kalendarz, na którym odliczamy kolejne niedziele Adwentu, przygotowujemy często również w naszych domach. Blask kolejnych świec w czasie śpiewania adwentowych pieśni przypomina nam o oczekiwaniu na spotkanie z Chrystusem, którego przyjściu będzie towarzyszyła ogromna światłość. Skąd jednak wzięła się tradycja przygotowywania „adwentników”?
"Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie"
Ks. prof. Józef Naumowicz – wybitny kapłan katolicki, patrolog, historyk wczesnego chrześcijaństwa i profesor UKSW – był gościem kanału PRZEMIANA, gdzie w rozmowie z Anną Koźlik opowiada o swojej najnowszej książce „Święta Rodzina z Nazaretu. Historia wielkiej miłości".
"Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte"
Adwent był dla Jana Pawła II czasem szczególnym - nie tylko w sensie liturgicznym, ale także bardzo osobistym. Papież przeżywał go jako okres intensywnego przygotowania serca na spotkanie z Chrystusem, łącząc głęboką duchowość z prostymi, ascetycznymi gestami codzienności.
Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów».
Święty Jan Bosko uczył swoich synów wagi cotygodniowej spowiedzi. Jego rada była echem słów św. Filipa Neri, który powiedział: Jeśli chcesz mieć pewność zbawienia, spowiadaj się co tydzień.
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.