I po raz kolejny okazało się, że katolików obrażać można bezkarnie. Płocka prokuratura umorzyła bowiem śledztwo w sprawie obrażania uczuć religijnych przez twórców strony na Facebooku, którzy przekonywali, że Jan Paweł II był pedofilem i bronił pedofilów. Argumentem prokuratury było to, że osoba Jana Pawła II „nie jest przedmiotem czci religijnej”.

Uzasadnieniem typ prokuratorzy pokazali, że nie mają pojęcia o tym, czym się zajmują. Jako żywo bowiem beatyfikowany Jan Paweł II jest kimś, komu w Kościele katolickim należy się cześć religijna. Prokurator, jeśli tego nie wie, powinien mieć eksperta, który mu to wyjaśni. A poszukanie go nie jest specjalnie trudne. Wystarczy udać się do najbliższego kościoła, by sprawa była jasna.
Warto też dodać, że podobnie szacunek, i to jak najbardziej religijny, należy się także obecnemu papieżowi. Ojciec święty jest bowiem dla katolików widzialnym zastępcą Jezusa Chrystusa i następcą św. Piotra, a zatem jest kimś komu katolik winien jest najwyższy szacunek i kogo musi bronić przed atakiem. Strona facebookowa była takim niewątpliwym atakiem, obrażała uczucia katolików i prezentowała kłamstwa. Jeśli prokurator to jest zwyczajnym...
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.