Tag

Tag: prl

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem prl.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski (fot. JRKRUK_20130603_KS_TADEUSZ_ISAKOWICZ-ZALESKI)

Kościół

Ks. Isakowicz-Zaleski dla Fronda.pl: Episkopat powinien wziąć Cenckiewicza na swojego eksperta!

Kiedy kilka lat temu rozmawiałem z abp Tadeuszem Gocłowskim i powiedział on, zresztą w obecności kilku osób, także świeckich, że w 1990 roku sekretarz Episkopatu, dziś już nieżyjący abp Bronisław Dąbrowski, na jedno z posiedzeń KEP przyniósł gruby notes z nazwiskami najważniejszych agentów wśród duchownych. Ten notes krążył wśród biskupów, niektórzy czerwienieli z wrażenia przy jego lekturze. Postanowiono jednak nic z tym nie robić. To trwało przez 15 lat. Właściwie dopiero w 2005 roku, kiedy ówczesny prezes IPN Leon Kieres, tuż po śmierci Jana Pawła II ujawnił pierwszego z agentów, o. Konrada Hejmo, posypała się lawina kolejnych publikacji, dotyczących m.in. ks. Mieczysława Malińskiego czy nieżyjącego bp Jerzego Dąbrowskiego.

Fot. Fronda Gliwice

Wiadomości

O płk. Kuklińskim poinformował władze PRL abp...

Według informacji Cenckiewicza wtyka wywiady PRL w Stolicy Apostolskiej to arcybiskup Janusz Bolonek. Według informacji tygodnika „Do rzeczy” to właśnie „Lamos” przekazał kontrwywiadowi PRL informacje o „krecie” w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, a więc o płk. Ryszardzie Kuklińskim. Informacja ta zmusiła Kuklińskiego do ucieczki do USA.

Daniel Olbrychski, Lubuskie Lato Filmowe, ok. 1970 (fot. Wikipedia)

Wiadomości

Olbrychski i Rodowicz inwigilowani przez SB?

Daniel Olbrychski i Maryla Rodowicz w czasach PRLu byli jedną z najgorętszych par w świecie komunistycznej rozrywki. Dlatego oczywiste było, że Służba Bezpieczeństwa będzie zainteresowana takim związkiem. Książka Sławomira Kopera pt. "Słąwne pary PRL" pokazuje, że przez lata Olbrychski był inwigilowany przez SB. W archiwach IPNu znajdują się swoiste seks-taśmy aktora, na których widać zapis randki Olbrychskiego z kobietą, która pocieszała Daniela po rozstaniu z Marylą Rodowicz. "Wybrał się ze swoją nową damą serca, piękną plastyczką z Gdańska, na romantyczną noc w hotelu Brda. Oczywiście dostał pokój nafaszerowany podsłuchem i powstał zapis takiej sekstaśmy- mówił w "Dzień dobry TVN" Sławomir Koper.

Marek Jurek (fot. arch. fronda.pl)

Wiadomości

Marek Jurek dla Fronda pl: Gen. Dukaczewski demoralizuje życie publiczne

Powracająca dyskusja o płk. Kuklińskim (tym razem przy okazji jego filmowej biografii) jest pochodną ciągłego kwestionowania natury PRL jako państwa kolaboracyjnego. Ludzie tacy jak gen. Dukaczewski pokazują, że ciągle nie mają najmniejszych rozterek, gdy chodzi o działalność na rzecz jego struktur. I wypowiedzi takie są potężnym czynnikiem demoralizacji życia publicznego. Państwo kolaboracyjne, jakim był PRL, nie mogło być przedmiotem zdrady, bo jako takie nie angażowało wierności. Wierność angażowała Polska, obowiązek walki o jej niepodległość, a więc obowiązek oporu wobec sowieckiej dominacji, obowiązek wierności wobec polskiej tradycji i kultury. Obowiązek wierności angażowała również codzienna obrona godności, solidarności i ludzkich praw.

Koronacja Matki Bożej z Fatimy (fot. Mister H/Flickr)

Wiadomości

Matka Boska i upadek ZSRR

Nie ma już dziś poważnych historyków, którzy twierdziliby, że w grudniu 1981 r. miało dojść do inwazji Armii Czerwonej na PRL. Co do grudnia roku 1980 sprawa jest mniej jednoznaczna. Jeśli ich plany ataku wyznaczonego na 8 grudnia były blefem, to wyjątkowo przekonującym. Czy sowieci rzeczywiście chcieli dokonać inwazji? W Białym Domu uważano, że tak. Oczywiście są i argumenty przeciw tej tezie.

Pozwał Polskę za niewolniczą pracę

Rodzina

Pozwał Polskę za niewolniczą pracę

"Po 1989 r. miałem nadzieję, że ojczyzna sama o nas się upomni, że będzie chciała nam zadośćuczynić za morderczą pracę, ale się myliłem. Potem próbowałem dochodzić sprawiedliwości w sądach, ale sędziowie wciąż powtarzali, że sprawa się przedawniła. Jak mogło się przedawnić to, co wycierpiałem ja i setki moich kolegów? Dziś wielu z nas choruje i nie stać nas na leki. A Polska nam mówi, że mamy zapomnieć, bo się przedawniło! To ma być moja ojczyzna? Nie! Dlatego przeciw temu państwu skierowałem skargę do Strasburga."

Przeczytaj jak Turowski donosił na Jana Pawła II

Wiadomości

Przeczytaj jak Turowski donosił na Jana Pawła II

"W ogromnej teczce przechowywanej w IPN-ie, a zawierającej „Materiały Departamentu I MSW dotyczące Watykanu” autorstwo Tomasza Turowskiego można przypisać czterem niewielkim dokumentom sygnowanym kryptonimem cyfrowym „10682”. Nigdzie nie występuje on pod swoimi innymi kryptonimami – jako „Orsom” lub „Ritter” – piszą autorzy wywiadu-rzeki „Kret w Watykania. Prawda Turowskiego”.

Jan Paweł II (fot, Wikimedia Commons)

Wiadomości

Esbecka prowokacja: nieślubne dziecko Jana Pawła II

O sprawie pisze dzisiejsze wydanie "Super Expressu". Okazuje się, że SB przygotowywała wielką prowokację, która miała zdyskredytować Papieża Jana Pawła II. "Chcieli poprzez rozpowszechnienie plotek o nieślubnym dziecku papieża doprowadzić do jego kompromitacji. Akcję o kryptonimie "Triangolo" nadzorował kapitan Grzegorz Piotrowski, człowiek, który odpowiada za śmierć księdza Jerzego Popiełuszki, oraz jest wielkim fanem Janusza Palikota i Jerzego Urbana.

fot. ziptrivia/sxc.hu

Wiadomości

Gierek chciał zbudować bombę atomową!

"Super Express" pisze o Edwardzie Gierku i jego marzeniu o nuklearnej potędze PRL. W tajemnicy przed Sowietami, Gierek finansował program nuklearny. Niestety marzenie szybko prysło. Okazało się bowiem, że "w niewyjaśnionych do końca okolicznościach zginął gen. prof. Sylwester Kaliski. A to on sprawował pieczę nad całym projektem nuklearnym".

Krystyna Pawłowicz (fot. jakub Szymczuk)

Wiadomości

Krystyna Pawłowicz: Prezydent blokuje wymianę kadry w Sądzie Najwyższym

W uzasadnieniu Prezydent z troską pochyla się nad budżetem państwa, twierdząc iż „wydłużenie okresu aktywności zawodowej sędziów Sądu Najwyższego przyniosłoby niewątpliwie znaczne oszczędności w zakresie wydatków publicznych z części budżetu będących w dyspozycji Sądu Najwyższego”, gdyż sędziowie aż do 75. roku życia mogliby „efektywnie wykonywać swe obowiązki”. Tym bardziej, że „sędziowie kończący obecnie 70 lat wykazują w ogromnej większości pełną sprawność psychofizyczną oraz intelektualną”. Zdaniem Prezydenta należy „umożliwić sędziemu posiadającemu ogromną wiedzę prawniczą i doświadczenie ... dalsze pełnienie służby dla dobra Państwa i społeczeństwa”.