Autor
Redakcja Fronda.pl
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Szkoły wyższe powodują depresję!
"Rzeczpospolita" odnosi się do badań instytutu statystycznego INSEE. Wynika z nich m.in. że "co drugi absolwent francuskich uczelni ma problem ze znalezieniem pracy, co czwarty jej nie ma (...) ci którym pracę udało się znaleźć, zanim otrzymali posadę musieli zadowolić się stażami czy terminowymi kontraktami".
Ks. Isakowicz-Zaleski: Lider z Majdanu na czele marszu ku czci terrorysty Bandery
W Nowy Rok, w 105 rocznicę urodzin Stepana Bandery, odpowiedzialnego za szereg aktów terrorystycznych, skierowanych przeciwko obywatelom Drugiej Rzeczypospolitej, ulicami Kijowa, Lwowa i Chmielnickiego (dawny Płoskirów) przeszły marsze zorganizowane przez nazistowską partię "Swoboda". Jak co roku pojawiły się hasła i czerwono-czarne flagi UPA, w tym zawołanie "Sława Ukrainie - Herojam sława". Jest to to same zawołanie, które nie tak dawno na kijowskim Majdanie wykrzykiwali m.in. Jarosław Kaczyński, Jerzy Buzek i Grzegorz Schetyna.
Ubóstwo zabiera dzieci rodzinom
Autorka pisze: "Wydawałoby się, że ubóstwo to powód do wsparcia rodziny, a nie przekazania jej najmłodszych członków do domu dziecka. Bywa jednak tak, że dla sądu bieda może stać się argumentem do wydania takiej właśnie decyzji. Od emocjonalnej więzi z rodzicami ważniejsze jest, by dziecko było najedzone, porządnie ubrane i miało miejsce do nauki. I choć od ponad roku asystenci pomagać mają potrzebującym rodzinom i ochronić je przed tak drastycznymi rozwiązaniami, nadal zdarzają się historie, w których brak środków do życia równa się utracie dzieci. Najgorsze jest to, że kiedy ruszy machina systemu, wyrwanie się z jej trybów graniczy z cudem. I nawet jeżeli posłanie dzieci do domu dziecka lub rodziny zastępczej ma stać się dla rodziców motywacją do zmiany na lepsze, odzyskanie potomstwa bywa bardzo trudne. Szczególnie dla osób, które nie radzą sobie nie tylko z rolą rodzica, lecz także z samym sobą."
Piotr Legutko: Czy wie pan czym jest gender?
-Mówiąc szczerze… Nie bardzo – odpowiada zakłopotany mężczyzna przyłapany przed kościołem przez reportera „Wiadomości”. Sytuacja wymarzona, w sam raz dla misyjnej telewizji. Jest szansa by podjąć próbę zamiany stanu niewiedzy (owego pana i wielu mu podobnych) w ogólną choćby orientację o temacie, nad którym pochylili się polscy biskupi.
"Gender dyskryminuje kobiety"
Minister Kozłowska-Rajewicz, tak jak wielu innych propagatorów ideologii gender uważa, że jest to szansa na równe traktowanie kobiet i mężczyzn. Absurdem jest jednak twierdzenie, że różnych co do istoty ludzi da się traktować równo. O wiele lepiej by było, gdyby traktowano ich sprawiedliwie, tzn. oddając każdemu to, co się mu należy. W rezultacie bowiem równościowa polityka prowadzi do dyskryminacji większości kobiet, gdyż neguje ich podstawowe potrzeby.
Wokół nas toczy się wojna z chrześcijaństwem. Musimy się zjednoczyć!
- Musimy jednak pamiętać, że to nie jest wojna kultur, ale to jest religijna wojna przeciwko chrześcijanom i prawdom Biblii, w które wierzymy. Część z Kościołów wpadło w pułapkę politycznej poprawności, pod przykrywką tolerancji – dodał Graham i apelował do chrześcijan, by odważnie głosili prawdy Biblii, także te nieszczególnie popularne wśród współczesnych.
Katarzyna Bratkowska będzie się tłumaczyć śledczym?
"Edukacja to nauka naszych dzieci. Jakim więc sposobem osoba, która informuje przez media, że popełni przestępstwo, nadal jest nauczycielem? Pani Bratkowska powinna nie tylko odpowiedzieć karnie, ale przede wszystkim zawodowo za haniebne zachowanie" - tłumaczy Mateusz Gruźla.
Wielki mistrz masonerii Giuseppe Garibaldi
Pierwszą z para-masońskich organizacji, z którymi wszedł w kontakt Garibaldi, byli karbonariusze. Ten rewolucyjny ruch rozwinął się w państwach włoskich po klęsce Napoleona. Zaczęto przywracać stary porządek, któremu karbonariusze wyraźnie sprzeciwili się. W 1821 r. wzniecili powstanie w Piemoncie, domagając się od króla Wiktora Emanuela I konstytucji. Zostali jednak pobici przez Austriaków wkraczających do północnej Italii.
Klub go-go przy Trakcie Królewskim. Protestują księża i kombatanci
"W najbardziej reprezentacyjnym punkcie stolicy, gdzie są Pałac Prezydencki, Uniwersytet i Zamek Królewski, powstał klub o takiej działalności? I to dokładnie naprzeciw kaplicy Res Sacra Miser i figury Matki Bożej Pasawskiej. To święte miejsce" - komentuje ks. Jacek Siekierski, rektor kościoła św. Anny, który jako pierwszy zorientował się, jaki lokal powstał w sąsiedztwie. Ks. Siekierski dodaje, że także wierni byli zdziwieni faktem otwarcia klubu go-go w pobliżu kościoła. Pytali duchownego, kto mógł wyrazić na to zgodę. "Nie zamierzam rozpętywać wojny o moralność. Każdy ma sumienie. Pytam tylko: czy Krakowskie Przedmieście to odpowiednie miejsce dla tego typu klubu?" - zastanawia się rektor kościoła św. Anny. Także ks. Bogdan Bartołd z Archikatedry św. Jana Chrzciciela uważa to za skandal i wstyd. Ale nie tylko duchowni oburzają się na nowy lokal. Zaniepokojeni są także kombatanci Batalionu AK "Parasol", bo Krakowskie Przedmieście 55 to dla nich symbol. "W środę zreferuję sprawę koleg
Konflikt z Arłukowiczem. Wiceminister zdrowia odchodzi!
Czarne chmury zebrały się w kluczowym dla wszystkich Polaków ministerstwie zdrowia. Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia nie potrafi zarządzać swoim ministerstwem. Jak dowiedział się "DGP" powodem odejścia wiceministra Chlebusa był konflikt z Arłukowiczem i sprzeciw wobec jego decyzji personalnych.
Zatrzymano podejrzanego o profanację obrazów w Kalwarii Pacławskiej
O profanacji dwóch obrazów, które znajdowały się w kaplicach obok Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej pisaliśmy na Fronda.pl TUTAJ.
Nic się nie zmienia. AIDS nadal głównie chorobą homoseksualistów
Huifang przebadał wszystkie 117 przypadków zakażenia się wirusem HIV w swoim mieście, i z tych badań wynika, że aż 90 procent z nich dotyczy osób homoseksualnych. Ale wyniki mogą być jeszcze gorsze, bowiem – jak podkreśla dyrektor Centrum Wang Ming – nie wszystkie przypadki zakażenia są zgłaszane.
Polacy (i Polki także) zachowują zdrowy rozsądek. I odrzucają feministki
Z badań, które publikuje dziś „Gazeta Wyborcza” wynika, ni mniej ni więcej, tylko tyle, że Polacy nie akceptują feminizmu i uważają feministki za osoby agresywne i roszczeniowe. I dlatego, kobiety w większym nawet stopniu niż mężczyźni, nie chcą pracować z takimi osobami. - Stereotyp feministek ma się świetnie – mówił „Gazecie Wyborczej” prof. Mirosław Kofta, szef Katedry Psychologii Osobowości na Uniwersytecie Warszawskim. - Postrzegamy je jako osoby agresywne, roszczeniowe, złośliwe, wojujące – dodaje profesor.
Powstaje zespół parlamentarny "Stop ideologii gender"
Sejmowy zespół parlamentarny założy 15 posłów Solidarnej Polski. Posłowie zajmą się monitorowaniem placówek opiekuńczych i wychowawczych, sprawdzą, czy nie znajdują się one pod wpływem ideologii gender. Będą również organizować konferencje naukowe na temat ideologii gender, a także proponować rozwiązania prawne, które będą jej dotyczyły.