Naukowcy ostrzegają: Nadchodzi globalne oziębienie
Naukowcy twierdzą, że dwa naturalne cykle w ciągu 21. stulecia obniżą temperaturę na ziemi tak bardzo, że będzie porównywalna z „małą epoką lodowcową” z 1870 roku.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Naukowcy twierdzą, że dwa naturalne cykle w ciągu 21. stulecia obniżą temperaturę na ziemi tak bardzo, że będzie porównywalna z „małą epoką lodowcową” z 1870 roku.
Córka tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Marta Kaczyńska mówi dziennikowi "Gazeta Polska Codziennie", że wydarzenia, które obecnie rozgrywają się na Ukrainie, pokazują, że Zachód nie jest na tyle stanowczy, na ile wymaga tego powaga obecnej sytuacji geopolitycznej: "Brakuje tego stanowczego głosu w naszym rejonie Europy w sprawach zagranicznych, jaki reprezentował mój ojciec. Na najwyższych stanowiskach w Polsce brakuje prawdziwego lidera".
Jak donosi "Nasz Dziennik" minister Siergiej Ławrow stwierdził, że "te brakujące 35 tomów ze śledztwa katyńskiego, których nie dostaliśmy, „podpada” pod ustawę o ochronie danych osobowych, więc ich nie zobaczymy" - mówi prof. Wojciech Materski z Instytutu Studiów Politycznych PAN, członek Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych. Dodaje, że takie tłumaczenie uważa za "bzdurę", gdyż wszystkie nazwiska padały w tomach, które polska strona już utrzymała.
Marija Alochina z Pussy Riot na wolności. Jeszcze dziś kolonię karną ma opuścić nieformalna liderka grupy - Nadieżda Tołokonnikowa. Prawnik Alochiny poinformował rosyjskie media, że jego klientka dziś rano opuściła kolonię karną. W tej chwili aktywistka jest w drodze na dworzec kolejowy w Niżnym Nowogrodzie. Wszystkie dokumenty zostały skompletowane i podpisane - oświadczył prawnik Piotr Zajkin. Alochina oraz Tołokonnikowa zostały w zeszłym tygodniu objęte amnestią, ogłoszoną przez rosyjską Dumę w związku z 20. rocznicą uchwalenia konstytucji.
Adam Darski, 21 grudni o godzinie 11.00 , wziął udział w cyklicznej akcji czytania dzieciom w Zatoce Sztuki w Sopocie. Informujący o spotkaniu trójmiejski portal ironicznie obawiał się "Oby tylko nie zjawił się w Sopocie w swoim stroju scenicznym..."
"Chłopcy, młodzi mężczyźni zachowują się często jak dzieci. Są niedojrzali, niestali, ciągle mają wątpliwości. Tymczasem Opiekun Najświętszej Maryi Panny i Dzieciątka Jezus uczy nas, że wiara opiera się nie tyle na deklaracjach, ale wyraża się poprzez konkretne czyny. Jak czytamy na kartach Ewangelii, w trudnych momentach wczesnego dzieciństwa Chrystusa Anioł zwracał się nie do Maryi, ale do św. Józefa, aby wziął matkę wraz z dzieckiem i uciekał z nimi do Egiptu – mówił hierarcha do zebranych wiernych.
Polityk partii Polska Razem, Paweł Kowal napisał list otwarty do Premiera Davida Camerona w związku z wypowiedzią brytyjskiego wodza na temat otwarcia granic dla Polaków. Powiedział on, że był to jeden z największych błędów brytyjskiej polityki.
Wydarzeniom poprzedzającym narodzenie Jezusa, z punktu widzenia Józefa, Papież Franciszek poświęcił rozważanie przed modlitwą Anioł Pański. Historię tę słyszymy w Ewangelii z dzisiejszej niedzieli. Ojciec Święty zwrócił uwagę na wysiłek Józefa, by czynić wolę Bożą. Gotów jest on nawet na radykalną rezygnację z dochodzenia własnych praw w odniesieniu do Maryi, co ewangelista Mateusz opisuje słowami: „był człowiekiem prawym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie”.„To krótkie zdanie podsumowuje prawdziwy wewnętrzny dramat, jeśli weźmiemy pod uwagę miłość, jaką Józef żywił do Maryi! Ale nawet w takiej sytuacji Józef zamierzał pełnić wolę Boga i postanowił, niewątpliwie z wielkim bólem, aby potajemnie oddalić Maryję. Musimy rozważać te słowa, aby zrozumieć jaką próbę musiał przejść Józef w dniach poprzedzających narodziny Jezusa. Jest to próba podobna do ofiary Abrahama, kiedy Bóg zażądał, aby oddał mu swego syna Izaaka (por. Rdz 22): zrezygnowania z tego
Nie można dostosowywać doktryny do okoliczności. Kościół nie jest partią polityczną, która sonduje sytuację, by zdobyć poparcie. W ten sposób prefekt Kongregacji Nauki Wiary odniósł się do medialnych doniesień mówiących, że Papież wkrótce pozwoli przyjmować Komunię rozwodnikom żyjącym w powtórnych związkach.
Dwa wydarzenia wstrząsnęły w tym roku światem mediów. Jeśli dodam, że obydwa miały posmak aktów terrorystycznych, to już wszyscy zapewne wiedzą o jakie przypadki chodzi. Ten pierwszy rzeczywiście miał coś z aktu przemocy, po prostu. Autentycznej przemocy. Dla tego rodzaju postępowania nie może być w żadnym wypadku akceptacji.
I żeby nie uronić nic z geniuszu nauczycielki języka polskiego i feministki warto przytoczyć jej słowa za Gazetą.pl
A nie niezwykle mocnym na to dowodem są wpisy dr hab. Jacka Kochanowskiego, wykładowcy gender i queer na Uniwersytecie Warszawskim. Uczony ten zaproponował na Twitterze tak skomentował propozycję ojca Grzegorza Kramera: „Bratkowska powinna wyskrobaną zygotę wsadzić w słój, zapeklować i wysłać panu księdzu. Niech kanonizują św. Zygotę. Patronkę oszołomów”.
„Pani Katarzyna Bratkowska pracuje jako nauczycielka języka polskiego w WLH im. Jacka Kuronia. Czy osoba publicznie kompromitująca się zapowiedzią dokonania nielegalnej aborcji, a co za tym idzie zapowiada złamanie obowiązującego w Rzeczpospolitej Polskiej prawa jest właściwym autorytetem i wzorcem dla młodzieży? Przedstawmy nasze zdanie na ten temat dyrekcji szkoły. Zaprotestujmy przeciwko sianiu zgorszenia.
Ojciec Grzegorz Kramer SJ napisał list do Bratkowskiej w którym pisze, że jeśli pani Bratkowska zmieni decyzję i urodzi dziecko, to on wyjdzie z zakonu i je zaadoptuje. Bratkowska tej propozycji nie przyjmuje. Właśnie dała dość obszerny komentarz portalo Onet.pl.