Kościół a osoby rozwiedzione
„Żyję z mężem już sześć lat bez ślubu kościelnego, bo on już miał ślub z inną kobietą. Poznałam go po rozwodzie, a więc tamtego małżeństwa nie rozbiłam. Dzieci też żadnych nie skrzywdziłam, bo ich nie mieli. Bardzo przeżywam to, że nie mogę przystępować do sakramentów, 6 lat to dużo czasu i różne rzeczy już sobie przez ten czas myślałam.