Rodzina
Zwolennicy postępu podzielili się swoimi przemyśleniami z „Gazetą Wyborczą” po tym, jak w Brazylii zarejestrowano trójkąt partnerski. Ich zdaniem nie jest to w ogóle problem etyczny, a państwo powinno pomagać ludziom w realizacji pragnień. - Moim zdaniem związek partnerski, również taki zawarty pomiędzy trzema osobami, to w ogóle nie jest problem etyczny - mówi prof. filozofii Jan Hartman. - Ponieważ zawarcie takiego związku nikogo nie krzywdzi. Powiedziałbym odwrotnie: związki partnerskie to jest próba na etykę państwa. Grupa obywateli domaga się czegoś, co nikomu nie szkodzi. Dlaczego miałaby zatem tego nie dostać? Chyba tylko z powodu totalitaryzmu i autorytaryzmu władzy, działającej w imię jakiejś ideologii. Tu upatruję zagrożenie etyczne. Zatem zarejestrowanie związku trzech osób to etyczna szansa, że nie wygra autorytaryzm czy jedna ideologia – podkreśla Hartman.