Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Terlikowski: Zmienić tydzień!

Wiadomości

Terlikowski: Zmienić tydzień!

I dlatego panie i panowie posłowie i posłanki, powinniście, jak najszybciej rozpocząć pracę nad zmianą takiego stanu rzeczy. Usunięcie krzyża z sali sejmowej to zdecydowanie za mało. Trzeba iść z postępem dalej. Powinniście zgłosić projekt, by tydzień trwał dziesięć dni, i by dni tygodnia także zmieniły nazwy. Nie będzie, z Waszej strony, fałszywą skromnością, jeśli nazwiecie je na swoją cześć, Waszymi nazwiskami (imionami zresztą też). Palikot, Biedroń, Grodzka, Nowicka, Armand itd. itp. To będzie godne uczczenie Waszych wiekopomnych dzieł. Oczywiście dniem wolnym od pracy powinien być Palikot, żeby nie było wątpliwości, kto jest Waszym mesjaszem.

Wielka Brytania: rośnie liczba kościołów, nowych kapłanów i osób konsekrowanych

Wiadomości

Wielka Brytania: rośnie liczba kościołów, nowych kapłanów i osób konsekrowanych

Ci, którzy twierdzili, że chrześcijaństwo chyli się tutaj ku upadkowi, mają teraz poważny problem – stwierdził abp Vincent Nichols. Katolicki prymas Anglii i Walii zauważył, że książka pastora Goodhewa potwierdza jego własne doświadczenia z wizytacji w parafiach stołecznej archidiecezji. Nie oznacza to jednak wcale, że niektóre wspólnoty nie doświadczyły znaczącego odpływu wiernych – zastrzega abp Nichols.

Rozsypywanie prochów zmarłych? "To tak, jakby chcieć uparcie trwać na pustyni. Jak Izraelici błądzący przez 40 lat. Nie chcieć wejść do Ziemi Obiecanej"

Kościół

Rozsypywanie prochów zmarłych? "To tak, jakby chcieć uparcie trwać na pustyni. Jak Izraelici błądzący przez 40 lat. Nie chcieć wejść do Ziemi Obiecanej"

Marta Brzezińska: SLD chce zmienić ustawę o cmentarzach i chowaniu zmarłych tak, aby rodziny mogły przechowywać urny z prochami bliskich w domach oraz by można było rozsypywać prochy w wydzielonych miejscach. Co jakiś czas czytam o podobnych inicjatywach. Dlaczego ludzie w ogóle wpadają na takie pomysły?

Z Papieżem przeciw homoherezji

Kościół

Z Papieżem przeciw homoherezji

Jeśli komfort homowinowajców miałby być ważniejszy od losu dzieci i młodzieży, od losu całego Kościoła, gdyby było to robione całkiem świadomie, byłaby to kościelna zdrada stanu, kościelna zdrada człowieka młodego! - pisze ks. Dariusz Oko w nowym numerze FRONDA (63).

M. Karnowski dla Fronda.pl: Kaczyński czyści przedpole

Wiadomości

M. Karnowski dla Fronda.pl: Kaczyński czyści przedpole

- Jarosław Kaczyński uważa, że aby ruszyć z ofensywą trzeba poczekać aż się skończy Euro 2012, bo teraz nie jest odpowiedni czas na polityczne tego typu działania. Później zaczynają się wakacje i one są naturalnym etapem wyciszenia i mniejszego zajmowania się polityką. Aby więc ruszyć z ofensywą po wakacjach, trzeba wyczyścić przedpole i Jarosław Kaczyński wie, że musi zgasić inicjatywę Zbigniewa Ziobro, która uniemożliwia mu m.in. ruch w kierunku centrum. Jego plan polega na tym, aby postawić kropkę nad „i” i zakomunikować, że polityczna inicjatywa Ziobry się nie udała.

Palikot chce pozwać Sejm. Znów chodzi o krzyż

Wiadomości

Palikot chce pozwać Sejm. Znów chodzi o krzyż

Dziesięciu posłów Ruchu Palikota zamierza skierować pozwy przeciw Sejmowi o naruszenie dóbr osobistych. Jak podkreślają dobra osobiste posłów-ateistów narusza krzyż wiszący w sali obrad Sejmu. Pozwy mają trafić do Sądu Okręgowego w Warszawie najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu. Wśród autorów pozwów są m.in. Janusz Palikot, rzecznik klubu Andrzej Rozenek, Roman Kotliński, Maciej Mroczek. Innymi słowy pozwy składa kieszonkowy Luter, wice-naczelny obrzydliwego tygodnika Jerzego Urbana i naczelny barbarzyńskiej antyklerykalnej gazetki. Trudno o lepszy opis tej żałosnej sytuacji.

Jan Tomaszewski dla Fronda.pl: To był jakiś makabryczny żart

Wiadomości

Jan Tomaszewski dla Fronda.pl: To był jakiś makabryczny żart

- Nie było mnie w Łodzi, gdy przyszedł ten facet z pistoletem do mojego biura poselskiego. Moja asystentka dała sobie jednak z nim radę. Facet wyciągnął przy niej pistolet i chociaż na kulki to jednak był to pistolet. Ona zachowała zimną krew, bo jak zobaczyła, że wyciągnął pistolet to wyszła na korytarz, zamknęła drzwi i on nie mógł ich otworzyć od wewnątrz. Były to drzwi antywłamaniowe. Szybko powiadomiła policję i zadzwoniła do mnie. Jak się dowiedziałem to byłem przerażony. Gdy policja obezwładniła go, to się uspokoiłem. On podobno powiedział, że ja jestem jego ostatnią deską ratunku i... wyciągnął pistolet. Dlaczego?

Powstanie kolejka linowa do Świątyni Opatrzności? "Gdy znajdą się pieniądze i zmienią władze w Warszawie"

Wiadomości

Powstanie kolejka linowa do Świątyni Opatrzności? "Gdy znajdą się pieniądze i zmienią władze w Warszawie"

- Wilanów bardzo pięknie się rozwija. Rośnie Świątynia Opatrzności Bożej. Są też ładne tereny rekreacyjne, pałac w Wilanowie. Dzielnica leży poniżej skarpy, w związku z tym narodził się pomysł wybudowania kolejki linowej łączącej Ursynów z Wilanowem. Trasa powinna biec w ten sposób, by z jednej strony – spoglądając z góry – widzieć piękno Ursynowa, Gucin Gaj, kościół św. Katarzyny, a z drugiej – Świątynię Opatrzności Bożej, nowe osiedla, tereny rekreacyjne, Pałac w Wilanowie. Wydaje się, że takie rozwiązanie mogłoby przyciągnąć turystów i być ułatwieniem dla pielgrzymów zmierzających do świątyni. Jednocześnie byłoby dodatkowym elementem połączenia komunikacyjnego Ursynowa z Wilanowem. Wiemy, że to jest swoistą bolączką tej części Warszawy. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na planowane stacje – brałyby one pod uwagę najważniejsze miejsca Wilanowa. Nie mam wątpliwości, że kolejka przyczyniłaby się do rozwoju tej części Warszawy i zwiększenia jej atrakcyjności turystycznej – mówi w r

Czego napalił się prof. Hartman?

Wiadomości

Czego napalił się prof. Hartman?

„Nudny”, jak sam się określa filozof Jan Hartman postanowił dorzucić do pieca. I dlatego z werwą godną lepszej sprawy zabrał się za obronę Doroty Rabczewskiej i Jakuba Wojewódzkiego, których uważa wręcz za bojowników o wolną i praworządną Polskę. Elementami walki o takie państwo ma być opowiadanie o gwałceniu Ukrainek i uznawanie, że Biblię napisali ludzie napaleni zielem.

Rada Etyki Mediów potępia Figurskiego i Wojewódzkiego. "Rażące chamstwo"

Wiadomości

Rada Etyki Mediów potępia Figurskiego i Wojewódzkiego. "Rażące chamstwo"

- Po raz kolejny prezenterzy Radia Eska Rock Kuba Wojewódzki i Michał Figurski prowokowali słuchaczy drastyczną demonstracją ksenofobii. REM ocenia taki przejaw ksenofobii na antenie ogólnopolskiej rozgłośni radiowej jako nie tylko rażące chamstwo, ale i typową mowę nienawiści. Jest to pogwałcenie zasady szacunku i tolerancji zapisanej w Karcie Etycznej Mediów - czytamy w oświadczeniu Rady Etyki Mediów.

Eugenika nadal żywa. Nie tylko w partii Jobbik na Węgrzech

Rodzina

Eugenika nadal żywa. Nie tylko w partii Jobbik na Węgrzech

Wydanie takiego dokumentu wywołało skandal. Oburzeni naukowcy zgłosili sprawę do prokuratury. Rzecznik Uniwersytetu im. Loranda Eotvosa w Budapeszcie Gyorgy Fabri poinformował o wymówieniu umowy najmu węgierskiemu instytutowi diagnostycznemu Nagy Gen Diagnostic & Research, który we wrześniu 2010 roku, na podstawie badania genów deputowanego ze skrajnie prawicowego opozycyjnego ugrupowania Jobbik wydał zaświadczenie, że ”nie posiada on genów żydowskich ani romskich”.

Amerykanie nie wiedzą, jaką religię wyznaje Obama

Wiadomości

Amerykanie nie wiedzą, jaką religię wyznaje Obama

Trzydzieści cztery procent Amerykanów jest zdania, że Obama jest chrześcijaninem, siedem procent określa go mianem protestanta, a cztery procent uznaje go za baptystę. Jednocześnie aż 11 procent uznaje go za muzułmanina, a osiem procent uważa, że nie wyznaje on żadnej religii. 44 procent Amerykanów deklaruje, że nie wie, jakiego wyznania jest ich prezydent.

Chłopiec z Cieszyna, Madzia z Sosnowca. Dlaczego warto o tym mówić?

Wiadomości

Chłopiec z Cieszyna, Madzia z Sosnowca. Dlaczego warto o tym mówić?

Matka małego Szymusia usłyszała dziś zarzut zabójstwa. Grozi jej dożywocie. Do prokuratury został przewieziony również jej konkubent, który również miał być przesłuchany. Para przyznała, że chłopiec, którego zwłoki wyłowiono w 2010 r. z cieszyńskiego stawu jest ich synem. 41-letnia kobieta miała powiedzieć policjantom, że Szymon zginął w nieszczęśliwym wypadku, a ona - wraz z partnerem - wpadli w panikę i postanowili "ukryć ciało" dziecka. Padło na staw... oddalony 100 km od ich miejsca zamieszkania! (więcej o sprawie czytaj TUTAJ - przyp. red.).