Elegia na cześć świata, którego nie ma
To w żadnym razie nie jest praca naukowa o żydowskim świecie w Europie Środkowej. Nie należy w niej szukać twardych, potwierdzonych naukowo danych, ani mocnych twierdzeń historycznych czy teologicznych. „Pańska jest ziemia” Abrahama Joshuy Heschela jest raczej elegią na cześć żydowskiego życia, którego już nie ma. A które, jego zdaniem, „było złotym okresem (…) w historii żydowskiej duszy”.