Libertas stracił twarz? Ganley zaprosił Wałęsę, a działacze widzieli "Bolka"
Po co Wałęsa pojechał do Rzymu? - pytają mainstreamowi publicyści i pukają się po czołach. Pewnie dla pieniędzy, które Declan Ganley lekką ręką rozdaje wszystkim, którzy go wspierają. Jacek Żakowski obwieścił, że Lech Wałęsa przeszedł na stronę Kremla, a czci byłego prezydenta broni Wojciech Wierzejski.