Biedroń daje w TV Puls popis "tolerancji"
Co robią propagatorzy homo-ideologii gdy merytorycznie dyskusja staje się dla nich niewygodna. "Tupią nóżką", oburzają się i ze słowami, że "szkoda w ogóle rozmawiać" wychodzą ze studia. Zademonstrował to Robert Biedroń w rozmowie z Franciszkiem Kucharczakiem i o. Leonem Knabitem.