Czy warszawscy urzędnicy dostaną różdżki i peleryny?
Na problem zwrócił uwagę poseł PiS, Maciej Maciejowski, domagając się wyjaśnienia komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej urzędu miasta. - Okazuje się, że drogowcy warszawscy wezwali bioenergoterapeutę na trzy bemowskie skrzyżowania i za instalację tzw. odgromników, które miały neutralizować negatywną energię, zapłacili 2,6 tys. zł. Chciałbym wiedzieć, co to jest w ogóle zła energia? Jakie badania naukowe potwierdzają skuteczność tej metody? - zapytał .