Spór o pozostawienie krzyża w obozie zagłady
Sprawa papieskiego krzyża na żwirowisku w obozie Auschwitz-Birkenau powraca. Zażegany dziewięć lat temu spór znów stał się przyczyną niezgody między częścią środowisk żydowskich, a katolikami.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Sprawa papieskiego krzyża na żwirowisku w obozie Auschwitz-Birkenau powraca. Zażegany dziewięć lat temu spór znów stał się przyczyną niezgody między częścią środowisk żydowskich, a katolikami.
Obok mnie siedzi młode małżeństwo - po akcencie orientuję się, że są z Południa Polski. Pytam, czy przyjechali specjalnie na konferencję. - Nie, nie, byliśmy w szpitalu. Na onkologii – odpowiada Honorata*. To jej mąż Maciej znalazł informacje o o. Bashoborze, gdy szukał tekstów o egzorcystach.
Właściciel firmy, która reklamuje się w taki sposób i jednocześnie autor kontrowersyjnej kampanii Artur Mokrzycki uważa, że nie ma w niej nic niestosownego. - To dziecko pokazuje jedynie dobrą bieliznę. Jako producent, a jednocześnie ojciec nie dopuściłbym do produkcji takich opakowań, jeśli bym miał jakiekolwiek skojarzenia pornograficzne. To są moje dzieci – tłumaczy. Agnieszka Dybowska z biura Rzecznika Praw Dziecka mówi, że to rodzice decydują czy wizerunek ich dzieci wykorzystywany na opakowaniach godzi w prawa pociech, czy też nie.
W Polsce nie ma do tej pory – poza konkordatem – prawa regulującego obecność kapelanów w szpitalach, dlatego ich wizyty często zależą od dobrej woli dyrekcji. Problem obecności duchownych na oddziałach ginekologicznych jest także innej natury.
Rosyjska Główna Prokuratura Wojskowa odmówiła rehabilitacji zamordowanych przez oddziały NKWD polskich oficerów. Nie wskazano przy tym braku podstaw do rehabilitacji, co jest sprzeczne z prawem. Wczoraj odbyła się rozprawa przygotowawcza w sądzie rejonowym. Jak postanowiono, 4 grudnia rozpatrzona zostanie sprawa Marcina Świderskiego, jeńca Ostaszkowa, a 8 grudnia Stanisława Karnkowskiego, jeńca Kozielska.
Kościół wielbiący orgazm jako swego boga ma prawo istnieć. W ubiegłym tygodniu szwedzki sąd uznał, że "wyznanie" ma prawo do oficjalnej rejestracji.
Autor karykatur Mahometa, które w 2005 roku wywołały protesty muzułmanów, opublikuje nowe rysunki. Przeciwko obrażaniu uczuć religijnych prawdopodobnie zaprotestują zachodnioeuropejskie media. Robią to zawsze, chyba, że obraża się chrześcijan.
W obecnych czasach nie łatwo zachować wiarę. Nękani jesteśmy pokusami łatwiejszego życia. Ale co z krajami w których bycie wyznawcą Chrystusa oznacza prześladowania, dyskryminacje a nawet śmierć?
Roberto Petronzio, przewodniczący Narodowego Instytutu Fizyki Nuklearnej Włoch, Luciano Maiani, przewodniczący Narodowej Rady Badawczej, Enzo Boschi, przewodniczący Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii oraz inne znakomitości włoskiej nauki, podkreślili, że Nobel powinien zostać przyznany w pierwszej kolejności lub nawet wyłącznie dla Nicolo Cabibbo.
Z tym wyjątkiem, że w tym drugim przypadku francuskie media milczą i w sprawie zatrzymania Żydów i w sprawie decyzji o ich wypuszczeniu.
Była francuska minister zdrowia i była przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Simone Veil została wybrana w pierwszej turze głosowania do Akademii Francuskiej. Wybrano ją 22 głosami na 29 głosujących. Pozostałe oddane głosy to 5 białych kartek i 2 białe z zaznaczonym krzyżem. Od tej chwili Veil będzie zasiadać na trzynastym fotelu należącym do byłego premiera Pierre'a Messmera, zmarłego 29 sierpnia 2007 roku. Prezydent Nicolas Sarkozy natychmiast wyraził swoją „wielką radość” z tej wiadomości i pozdrowił „kobietę stanu”, służącą zawsze Francji i pogratulował jej nieustającej odwagi w jej walkach o wyzwolenie kobiet. - Należy ona do wspólnotowej pamięci Francuzów, którzy doceniają jej wolność i niezależność ducha. Jest ona dla nas wszystkich przykładem - powiedział Sarkozy. W kampanii prezydenckiej 2007 roku Simone Veil była jedną z "twarzy" jego sztabu wyborczego.
Tadeusz Cymański (PiS): Miłe złego początki – to kończy się prawem do adopcji dla homoseksualistów. To przedświąteczna ofensywa środowisk gejowskich, które wzmocnione funduszami europejskimi będą się teraz aktywizować. Nie widzę powodu, aby nie reagować na taką ingerencję, zwłaszcza jeśli dotyczyć ma ona dzieci i młodzieży, których seksualność się dopiero kształtuje. Mówię to jako rodzic, nie jako poseł. Zewsząd słyszę reakcje Polaków na propozycje wydawania albumu dla dzieci i homoseksualnych pingwinach, podobnie słyszę protesty wobec katalogu IKEI. To chyba najlepszy przykład, że coś jest nie tak.
Co martwi „Gazetę Wyborczą”? Iga Dzieciuchowicz opisuje nowo powstały lokal gejowski, w którym zakazano kobietom wstępu do darkroomów. Dlaczego nie wpuszcza się ich do miejsca schadzek mężczyzn, gwarantującego intymne warunki obcowania z wybranym partnerem? „Gazeta” rozpoczyna intrygujące śledztwo w sprawie tabliczki: "Zakaz wstępu dla kobiet. Grozi wyrzuceniem z lokalu".
- Polskie kobiety nie zdają sobie sprawy, jak dalece ich poczucie równości wobec mężczyzn wyrasta z naszej przeszłości. - wyjaśnia socjolog Fedyszak-Radziejowska. Dodaje jednak, że chodzi o poczucie równości mimo odmienności, a nie identyczność. - Minione sto lat tak zdefiniowało role kobiet i mężczyzn, że wraz z odzyskaniem niepodległości wszyscy poczuli się obywatelami. Kobiety nie musiały manifestować, protestować i krzykiem domagać się praw wyborczych. Nie było takiego problemu. Polskie społeczeństwo uznało to za oczywiste.
Polityka w naszym kraju stała się zbyt konserwatywna - mówią założyciele Partii Seksu w Australii. Ma odpowiadać na "seksualne potrzeby Australijczyków" wbrew "kampaniom moralizatorów i pruderyjnych polityków" - deklarują działacze.