Uwaga
1. Donald Tusk mając tyle bieżących poważnych problemów na głowie, choćby coraz bardziej intensywny strajk rolników w całym kraju, nagle zainteresował się przebiegiem kampanii wyborczej w Stanach Zjednoczonych. Otóż Trump na jednym z wieców wyborczych, mówił o konieczności wywiązywania się przez wszystkie kraje NATO z przeznaczenia na obronę narodową przynajmniej 2% PKB i stwierdził, że kraje które tego nie robią od lat, nie powinny liczyć na pomoc militarną USA. Dodał także, że jeżeli te kraje, nie zdecydują się zwiększyć swoich wydatków na zbrojenia do wspomnianych co najmniej 2%, to on jako prezydent USA zachęcałby Rosję, żeby zrobili z takim krajami, co chcą.