Kościół
- Nadchodzi epoka nowego Kościoła, Kościoła Weltethosu, anonimowego chrześcijaństwa, Kościoła inkluzywnego, który niczym nie będzie odróżniać się od świata. Bo odróżniać się nie chce, bo odróżnianie od świata postrzega jako zarzewie klerykalnego, sztywnego, hieratycznego zła. Oto, co czeka nas w 2023 – i przez kilka następnych dziesięcioleci, jeżeli zapowiedzi, a raczej plan Kaspera et consortes wypali i po Jorge Mario Bergoglio na tronie św. Piotra zasiądzie kolejny papież-synodalista… - pisze w swoim najnowszym tekście Paweł Chmielewski.