Premier Morawiecki: Benedykt XVI zostawia po sobie wielkie dziedzictwo
Szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki wspominając postać zmarłego dziś papieża Benedykta XVI, skomentował, że pozostawił on po sobie wielkie dziedzictwo.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki wspominając postać zmarłego dziś papieża Benedykta XVI, skomentował, że pozostawił on po sobie wielkie dziedzictwo.
Pozorny zanik poczucia winy, tęsknota za Miłosiernym Samarytaninem oraz kryzys wiary w wyniku posoborowego rozwoju dogmatu – o tym mówi Benedykt XVI w wywiadzie, którego udzielił belgijskiemu jezuicie ks. Jacquesowi Servais. Do rozmowy doszło w październiku 2014 przy okazji rzymskiego sympozjum teologicznego o usprawiedliwieniu. Wywiad został włączony do aktów sympozjum, a następnie udostępniono go prasie.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz postanowił pożegnać zmarłego dziś rano papieża Benedykta XVI określając go mianem „kontrowersyjnej osobistości”.
W wieku 95 lat w Stolicy Apostolskiej zmarł papa emeritus Benedykt XVI. Benedykt abdykował w 2013 r., jako pierwszy papież od 600 lat.
W parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na terenie diecezji kieleckiej miało mieć w ostatnim czasie miejsce zdarzenie noszące znamiona cudu eucharystycznego. Pojawił się w tej sprawie również komentarz przedstawiciela tutejszej kurii.
Minister obrony Ukrainy Oleksij Reznikow wygłosił skierowane do obywateli rosyjskich wystąpienie. Stwierdził w nim, że w nowym roku rosyjskie władze ogłoszą stan wojenny i zarządzą kolejną mobilizację.
To może być rekordowo ciepłe zakończenie roku w naszym kraju. Takich temperatur w grudniu już dawno w Polsce nie odnotowano.
Były naczelny rabin Moskwy Pinchas Goldschmidt zaapelował do przebywających w Rosji Żydów, aby opuścili ten kraj, póki jeszcze mogą. Przestrzegł, że w przyszłość władze mogą zechcieć zrobić z nich "kozła ofiarnego" w związku z niepowodzeniami Rosji na wojnie z Ukrainą.
Premier Mateusz Morawiecki postanowił krótko podsumować mijający właśnie rok 2022. Zdaniem szefa polskiego rządu był to rok o ogromnym znaczeniu w światowej geopolityce.
W nocy z 26 na 27 listopada 1830 roku, ten sam anioł w podobny sposób obudził Katarzynę i zaprowadził ją do kaplicy. Szarytka ujrzała Najświętszą Maryję Pannę stojącą na kuli ziemskiej, depczącą stopą łeb piekielnego węża. W rękach trzymała kulę ziemską, jakby chciała ją ofiarować Panu Bogu. Równocześnie Katarzyna usłyszała głos: "Kula, którą widzisz, przedstawia cały świat i każdą osobę z osobna". Niebawem obraz zmienił się. Matka Boża miała ręce szeroko rozwarte i spuszczone do dołu, a z Jej dłoni tryskały strumienie promieni. Usłyszała ponownie głos: "Te promienie są symbolem łask, jakie zlewam na osoby, które Mnie o nie proszą".
"A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy".
Kult i wzór Świętego Józefa obchodzimy co prawda 19 marca. To Święto patronalne św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Z uwagi jednak na okres Bożego Narodzenia oraz dzisiejsze wspomnienie ucieczki świętej Rodziny z Egiptu warto przypomnieć sobie jego osobę, wartości i misję, jaką otrzymał od Boga.
Od momentu zakończenia wojny w Zatoce Perskiej stosunki amerykańsko-saudyjskie kształtowały głównie interesy Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie. Jednak ostatnie sześć lat upłynęło pod znakiem zbliżenia Arabii Saudyjskiej z innymi państwami, również Chinami, co położyło się cieniem na stosunki z Ameryką w tak kluczowych kwestiach jak prawa człowieka, handel ropą, czy bezpieczeństwo wojskowe i energetyczne.
Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach zatrzymali ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości 31- letniego mieszkańca Kęt. Mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary więzienia. Wpadł podczas policyjnej interwencji.
- Brutalna prawda jest taka, że bardziej słychać tego, kto głośniej krzyczy, jak w przypadku historii z Lasami Państwowymi, Fundacją Dziedzictwo Przyrodnicze i orlikiem krzykliwym w tle. Tworzenie nowych stref ochronnych dla zagrożonych gatunków, może być przykładem czarującej narracji, której dajemy się uwodzić, nie bacząc na to czy i jaki ma sens – piszą na jednym z portali internetowych dziennikarze Agnieszka Winnik i Robert Wyrostkiewicz, którzy przyjrzeli się sprawi możliwości wyłudzenia przez organizację „ekologiczną” znaczących sum na postawie fałszywego i zbudowanego na potrzeby zbiórki gniazda orlika krzykliwego.