Jan Bodakowski: Rosjanie wściekli na Frondę za wywiad z ekspertem od geopolityki. ,,Polacy są jak psy''
Od wielu lat widać, że publicystyka Frondy (nie tylko ta dotycząca Rosji) wywołuje zainteresowanie i wściekłość w rejonach Łubianki. Pod wieloma tekstami pojawiają się w tych samych godzinach pracy rosyjskich urzędów pełne nienawiści komentarze pochodzące z rosyjskich adresów IP. Zainteresowanie to jest tak ogromne, że teksty Frondy są regularnie przedrukowywane przez rosyjskie państwowe geopolityczne portale – gdzie stają się dla rosyjskich czytelników, zapewne wielu z nich to siłowicy (pracownicy resortów siłowych), okazją do antypolskich komentarzy.