Wpadka Giertycha. Błąd wytknął mu dziennikarz
Pojawiły się głosy, jakoby do zaprzysiężenia prezydenta wymagane było kworum podczas Zgromadzenia Narodowego. Pal licho, gdyby taki wpis umieścił któryś z posłów tzw. opozycji totalnej, którzy przecież nie posiadają tak głębokiej wiedzy prawniczej, ale na Twitterze napisał o tym sam mecenas Roman Giertych.