Wiadomości
Zmieniły się realia polityczne, na szczęście w niewielkim stopniu, bo utrata senatu przez PiS nie niesie większych konsekwencji niż brak komfortu rządzenia, a i pożytki przynosi liczne. Niemniej nie można pominąć samego faktu, z którego wynika szereg politycznych konsekwencji łatwych do przewidzenia. Za chwilę zacznie się spektakl pod tytułem: „Alternatywna władza senacka” i co za tym idzie wojna na modele demokracji, czy raczej wojna „demokracji” z „reżimem”. Pomijając wszelkie metafory i przenośnie sprawa jest banalna, POKO i reszta będą się starali udowadniać, że poszanowanie demokracji i konstytucji ma miejsce w senacie, natomiast sejm to „pisowski zamordyzm” - pisze Matka Kurka na Kontrowersje.net.