Kościół
Słowa, które Jezus głośnym głosem wypowiedział czy może raczej wykrzyczał z krzyża, są rozumiane na różne sposoby: jako skarga wobec Boga, który zostawił Go samego w cierpieniu, jako modlitwa Psalmem 22, który zaczyna się właśnie krzykiem opuszczonego, natomiast w drugiej połowie staje się wyrazem niewzruszonej nadziei pokładanej w Bogu. Ale są też inne interpretacje, że owe słowa Pana są wyrazem utraty nadziei, Jego rozpaczy w momencie śmierci, a nawet dla niektórych są one objawieniem, że w tym momencie Jezus przestał być Bogiem. Swój głos w tej sprawie wypowiedział Doktor Kościoła i papież, jeden z dwóch z pierwszego tysiąclecia, nazwany „wielkim” – Leon. Jego słowa przytoczone poniżej napisane przed piętnastoma wiekami wciąż zachowują swoją aktualność i świeżość.