Zagrożenia
Czego nie da się kupić obecnie u jubilera w śródmieściu miasta, czy na straganie z posrebrzaną biżuterią z dalekiego wschodu? Odpowiedź brzmi: da się tam kupić wszystko. Najczęściej sprzedający nie ma zielonego pojęcia co sprzedaje, a my w ślad za nim nie mamy pojęcia co kupujemy. Zatem kiedy szukamy czegoś „ładnego” z powodu jakiejś katolickiej okazji, chrztu, ślubu, komunii, czy chcemy naszym tradycyjny poświęcony krzyżyk zamienić go na „coś niekonwencjonalnego” już nieco otwieramy się na pułapkę. Lepiej naprawdę pozostać przy czymś czego symbolika jest tradycyjna i oczywista, niż narażać się na wpływ duchowy ezoterycznej symboliki tajnego związku religijnego.