Rosja
Kilka lat temu byliśmy świadkami masowego, powszechnego oburzenia z powodu karykatur pokazujących zmarłego chłopca-uchodźcę. Iskrą zapalną było stwierdzenie, że „Charly Ebdo” po raz kolejny „depcze wszelkie zasady przyzwoitości” oraz „postanowił zadrwić sobie z nieszczęsnej ofiary”. Tymczasem, choć wielu ludzi zdawało sobie sprawę, że celem satyry tych karykatur są: „urzędnik europejski” i „euroobywatel”, to jednak uważali tę twórczość za w pełni etyczną. Jeszcze większym echem odbiła się karykatura umieszczona w „Charly”, której treść dotyczyła katastrofy rosyjskiego Airbusa A321 w Egipcie i mimo tego, iż „atak” na magazyn został skierowany nie na nieszczęsne ofiary katastrofy, problem etyczny pozostał.