Krwawa Luna miażdżyła genitalia więźniów, dziś leży na Powązkach!!!
"Szafarzyński został rozebrany do naga, a następnie "Luna" własnoręcznie zaczęła pastwić się nad jego genitaliami, do tego stopnia, że „jądra miał na wysokości kolan”. Przesłuchiwanego Brystygier zaprowadziła do znajdującej się w pokoju komody, włożyła do szuflady jego przyrodzenie i gwałtownie zatrzasnęła. Jakby tego było mało, mężczyzna przez cały czas był bity metalowym kablem i po kilku dniach zmarł z wycieńczenia."