Bukowski: Barbaryzacja nauki
Naiwnością byłoby twierdzić, że wyższe uczelnie są obecnie całkowicie wolne od polityki, która - zgodnie z najlepszymi tradycjami akademickimi - w ogóle nie powinna mieć wstępu za ich mury. Ta zasada jest bardzo często naruszana, co musi napawać smutkiem, ale takie mamy czasy, że polityka bezceremonialnie wkracza w każdą dziedzinę życia i zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić.