Wiadomości
W czasie uchodźczego pobytu na Węgrzech poznałem młodego chasyda rodem z Węgier i tam zamieszkałego, któiy spędził kilka lat w szkole rabinackiej w Polsce u znanego rabina Rokacha w Bełzie. [...] Zięba w czasie ukrywania się i podczas oblężenia Budapesztu namiętnie oddawał się lekturze. „Najwięcej mnie pociąga literatura rosyjska i literatura polska, rosyjska - Dostojewski i Tołstoj, to sprawy ludzkie, - a polska, to sprawy religijne''. ,, A któreż to dzieła literaturypolskiej?'' - zapytałem. Zięba wyliczał bez zająknięcia:,, Wielki Megid, słowa samego Baal Szem Towa, Mendel z Witebska, Nachman z Bracławia i inni.