Dziś sąd zdecyduje ws. Leszka Cz.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia ma dziś zdecydować ws. prokuratorskiego wniosku o tymczasowe aresztowanie Leszka Cz., w związku z prowadzonym śledztwem dot. tzw. Afery GetBack.
Kategoria
Podkategoria: Afera
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia ma dziś zdecydować ws. prokuratorskiego wniosku o tymczasowe aresztowanie Leszka Cz., w związku z prowadzonym śledztwem dot. tzw. Afery GetBack.
Na łamach „Gazety Wyborczej” opublikowano insynuacje, jakoby były rzecznik PiS Adam Hofman miał składać biznesmenowi Leszkowi Czarneckiemu „w imieniu rządzącego obozu korupcyjne propozycje”. Teraz Hofman poinformował, że skierował do redakcji dziennika pismo, w którym domaga się sprostowania, przeprosin oraz usunięcia artykułu.
W piątek upłynął termin, jaki mec. Roman Giertych miał na wpłatę poręczenia w wysokości 5 mln zł. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, miał tego poręczenia jednak nie wpłacić. Teraz prokuratura informuje, że kolejne decyzje w śledztwie dot. spółki Polnord podejmowane będą dopiero, kiedy informacje o niewpłaceniu poręczenia zostaną zweryfikowane.
Mec. Roman Giertych uchyla się od wpłacenia poręczenia w wysokości 5 mln zł, do czego został zobowiązany. Jego przedstawiciel przekonuje, że w sposób nieskuteczny przedstawiono Romanowi Giertychowi zarzuty, wobec czego bezprawne są zastosowane środki zapobiegawcze.
Ciąg dalszy sprawy związanej z zatrzymaniem Cezarego Kucharskiego, byłego menadżera Roberta Lewandowskiego. Jak informuje „Super Express” – udało mu się dotrzeć do taśm, na których dyskutuje on z piłkarzem na temat ogromnych sum pieniędzy. Kucharski, jak przypomina onet.pl, zgodził się na upublicznianie jego wizerunku oraz podawanie pełnego nazwiska.
Za pośrednictwem mediów społecznościowych mec. Roman Giertych odniósł się dziś do stawianych mu przez prokuraturę zarzutów. Przekonuje m.in., że spółka Polnord nie złożyła przeciwko niemu zawiadomienia w 2017 roku.
Wczoraj odbyło się przeszukanie włoskiej posiadłości Romana Giertycha przy współpracy CBA z włoskimi karabinierami. Prokuratura poinformowała, że w ramach przeszukania zabezpieczono nowe dokumenty istotne w sprawie, w której znany adwokat usłyszał zarzuty. Tymczasem żona mecenasa Barbara Giertych informuje, że… jeden z włoskich funkcjonariuszy zadzwonił do Romana Giertycha, aby go przeprosić.
Kierowanie międzynarodową grupą przestępczą, korupcja, pranie brudnych pieniędzy. W tle turecki biznesmen oraz byli prezesi polskich spółek skarbu państwa. W „Magazynie śledczym Anity Gargas” ujawniamy nowe fakty ze śledztwa dotyczącego kryminalnej działalności Sławomira Nowaka. Czy były minister transportu w rządzie Platformy Obywatelskiej, wieloletni protegowany Donalda Tuska stał na czele zorganizowanej grupy czerpiącej wpływy z korupcji? Kto należał do układu, który żądał łapówek min. za pomoc w realizacji kontraktów na budowę dróg na Ukrainie? Jakimi kanałami pieniądze z Ukrainy trafiały na konta „złotego chłopca” Platformy Obywatelskiej? Jakie mechanizmy korupcyjne ujawnili ws. byłego polityka PO śledczy Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy? W jaki sposób Sławomir Nowak miał przyjmować łapówki za pomoc przy uzyskiwaniu intratnych posad w polskich spółkach skarbu państwa? „Magazyn śledczy Anity Gargas” w czwartek o 22:30 w TVP1.
Jak informuje „Super Express”, mec. Roman Giertych w sprawie Polnordu używał pseudonimu, podpisując korespondencję jako Jacek Krzesiński. Sam adwokat przekonuje, że używa adresu mailowego z tym nazwiskiem od ponad 20 lat i wiedzą o tym wszyscy jego znajomi.
Mec. Roman Giertych poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wyszedł już ze szpitala i wrócił do domu. Zapowiedział, że za kilka dni publicznie ustosunkuje się do całej sprawy.
Beata Giertych oskarżyła na Twitterze funkcjonariuszy CBA o seksistowskie odnoszenie się do jej córki w czasie przeszukanie wilii, jakiego dokonano w czwartek, po zatrzymaniu Romana Giertycha. Tymczasem przed jej wpisem sama Maria Giertych udzieliła wywiadu „Gazecie Wyborczej”, w którym zapewniała, że ze strony funkcjonariuszy „nie było żadnych zachowań, które można by było uznać za naganne”.
„Jeśli to wszystko prawda, Giertych jest gangsterem, a nie adwokatem i podpada pod prawo karne” - mówił w 2014 roku prof. Jan Widacki, komentując ujawnione w „aferze taśmowej” rozmowy mec. Romana Giertycha. W kontekście ostatnich wydarzeń z udziałem adwokata słowa te przytacza znana ze swoich lewicowych poglądów mec. Barbara Siemieniako, publicystka „Krytyki Politycznej”, „Gazety Wyborczej” i „OKO.press”.
Kolejne ustalenia w sprawie śledztwa dot. między innymi Romana Giertycha. Według informacji portalu TVP Info, działka poz Poznaniem na której sprzedaży współpracownicy mecenasa wzbogacić się mieli o ponad 20 milionów złotych formalnie miała zostać kupiona przez spółkę, którą założono na żonę Sebastiana J.
Roman Giertych został zatrzymany w związku ze śledztwem dot. wyprowadzenia ze spółki Polnord 92 mln zł w latach 2010-2014. To właśnie w 2014 roku, jak ustalił portal tvp.info, żona Romana Giertycha otrzymała pierwsze pozwolenie od władz Velletri ws. ogromnej posiadłości we Włoszech. Portal przeanalizował dokumenty związane z tą posiadłością. Okazuje się, że we wszystkich występuje żona adwokata, a nie on sam.
W czwartek CBA zatrzymało mec. Romana Giertycha, który usłyszał już zarzuty w poznańskiej prokuraturze i zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. W czasie czwartkowego przeszukania w jego wilii adwokat zemdlał. To stało się początkiem przeróżnych teorii spiskowych, w tworzeniu których prześcigają się środowiska opozycyjne.