R. Giertych wrócił do domu. Już wyzdrowiał?
Mec. Roman Giertych poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wyszedł już ze szpitala i wrócił do domu. Zapowiedział, że za kilka dni publicznie ustosunkuje się do całej sprawy.
Kategoria
Podkategoria: Afera
Mec. Roman Giertych poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wyszedł już ze szpitala i wrócił do domu. Zapowiedział, że za kilka dni publicznie ustosunkuje się do całej sprawy.
Beata Giertych oskarżyła na Twitterze funkcjonariuszy CBA o seksistowskie odnoszenie się do jej córki w czasie przeszukanie wilii, jakiego dokonano w czwartek, po zatrzymaniu Romana Giertycha. Tymczasem przed jej wpisem sama Maria Giertych udzieliła wywiadu „Gazecie Wyborczej”, w którym zapewniała, że ze strony funkcjonariuszy „nie było żadnych zachowań, które można by było uznać za naganne”.
„Jeśli to wszystko prawda, Giertych jest gangsterem, a nie adwokatem i podpada pod prawo karne” - mówił w 2014 roku prof. Jan Widacki, komentując ujawnione w „aferze taśmowej” rozmowy mec. Romana Giertycha. W kontekście ostatnich wydarzeń z udziałem adwokata słowa te przytacza znana ze swoich lewicowych poglądów mec. Barbara Siemieniako, publicystka „Krytyki Politycznej”, „Gazety Wyborczej” i „OKO.press”.
Kolejne ustalenia w sprawie śledztwa dot. między innymi Romana Giertycha. Według informacji portalu TVP Info, działka poz Poznaniem na której sprzedaży współpracownicy mecenasa wzbogacić się mieli o ponad 20 milionów złotych formalnie miała zostać kupiona przez spółkę, którą założono na żonę Sebastiana J.
Roman Giertych został zatrzymany w związku ze śledztwem dot. wyprowadzenia ze spółki Polnord 92 mln zł w latach 2010-2014. To właśnie w 2014 roku, jak ustalił portal tvp.info, żona Romana Giertycha otrzymała pierwsze pozwolenie od władz Velletri ws. ogromnej posiadłości we Włoszech. Portal przeanalizował dokumenty związane z tą posiadłością. Okazuje się, że we wszystkich występuje żona adwokata, a nie on sam.
W czwartek CBA zatrzymało mec. Romana Giertycha, który usłyszał już zarzuty w poznańskiej prokuraturze i zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. W czasie czwartkowego przeszukania w jego wilii adwokat zemdlał. To stało się początkiem przeróżnych teorii spiskowych, w tworzeniu których prześcigają się środowiska opozycyjne.
Na dzisiejszej konferencji prasowej Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała o wolnościowych środkach zapobiegawczych zastosowanych wobec Romana Giertycha. Jest to m.in. poręczenie majątkowe w wysokości 5 mln zł oraz zawieszenie w czynnościach adwokata. Szef poznańskiej prokuratury Jacek Motawski przedstawił też szczegóły śledztwa.
Zatrzymany w piątek mec. Roman Giertych usłyszał już zarzuty dot. przywłaszczenia środków spółki Polnord, wyrządzenia tej spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz prania brudnych pieniędzy. Na dzisiejszej konferencji prasowej poznańska prokuratura poinformowała o środkach zapobiegawczych zastosowanych wobec znanego adwokata. Są to środki o charakterze wolnościowym.
Jak donosi portal tvp.info, zatrzymany dziś przez CBA adwokat Roman Giertych miał zagwarantować skuteczne wyprowadzanie pieniędzy przez „łańcuszek spółek”. Oprócz znanego mecenasa służby zatrzymały dziś w sprawie biznesmena Ryszarda R. oraz byłych członków zarządu spółki deweloperskiej, z której miało dojść do wyprowadzenia blisko 92 mln zł.
Były premier Donald Tusk stanął w obronie Romana Giertycha, który został dziś zatrzymany przez CBA. Polityk przypomniał swoje słowa sprzed kilku miesięcy, kiedy Izba Dyscyplinarna SN oddaliła kasację Prokuratora Generalnego na decyzję utrzymującą umorzenie postępowania dyscyplinarnego związanego z medialnymi wypowiedziami Romana Giertycha.
Funkcjonariusze CBA zatrzymali dziś Romana Giertycha w związku ze śledztwem dot. wyprowadzenia niemal 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej. Dziennikarz Cezary Gmyz komentując sprawę na antenie TVP Info stwierdził, że za pieniądze z tego przestępstwa Roman Giertych mógł kupić posiadłość we Włoszech, do której wyprowadził się w sierpniu tego roku.
CBA zatrzymało dziś Romana Giertycha w związku ze sprawą dot. wyprowadzenia niemal 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej. Adwokat broni się przekonując, że zatrzymanie ma charakter polityczny i za jego pomocą rządzący chcą odwrócić uwagę społeczeństwa od sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Argumentację Giertycha powielają już dziennikarze Newsweeka, Onetu, Oko press i TVN.
Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował dziś o przedłużeniu aresztu wobec podejrzanego o korupcję, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i pranie brudnych pieniędzy Sławomira Nowaka. Były polityk Platformy Obywatelskiej spędzi w areszcie kolejne trzy miesiące.
Wygląda na to, że Rafał Trzaskowski może mieć poważne kłopoty. „Dziennik Gazeta Prawna” informuje o raporcie przygotowanym w sierpniu ubiegłego roku przez Biuro Audytu Wewnętrznego pt. „Raport otwarcia. Diagnoza wstępna organizacji i funkcjonowania m.st. Warszawy”.
Niewiarygodne zachowanie warszawskiego urzędu miasta w sprawie decyzji komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich. Z odpowiedni miasta na interpelację wiceszefa Rady Warszawy Dariusza Figury z PiS, wydano fortunę aby nie płacić ww. odszkodowań.