Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Czemu Wniebowzięcie Maryi jest dogmatem?

Kościół

Czemu Wniebowzięcie Maryi jest dogmatem?

„Ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej” – tymi słowami Papież Pius XII w 1950 roku oficjalnie ogłosił Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny wraz z ciałem jako dogmat Kościoła katolickiego. Prawie pięćdziesiąt lat później Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny pozostaje dogmatem katolickim, który nie podlega zmianom. Lecz w minionych latach stosunek wielu katolików wobec Matki Bożej uległ zmianie. Według nich Wniebowzięcie Maryi wyraźnie stało się nieistotne: jest to doktrynalny przeżytek zaśmiecający strych Kościoła. A zatem mogą oni skinąć głową, pytani, czy wierzą w ów dogmat, lecz jego znaczenie pozostaje dla ich umysłów nieuchwytne. Nie widzą oni żadnego sensu tego nauczania. Protestanci ewangelikalni z kolei uważają, że dogmat o Wniebowzięciu Maryi wcale nie jest nieistotny. Według nich jest on jak najbardziej istotny

(fot. pixabay)

Ideologia gender

Jarosław Warzecha: Tęczowy nazizm

- Toleruję czyli cierpliwie znoszę, choć nie akceptuję. Takie głęboko demokratyczne i humanistyczne pojęcie tolerancji wypracowała już w 1573 roku Konfederacja Warszawska. Pierwszy i jedyny wtedy edykt tolerancyjny w Europie. Właśnie tak – nie akceptuję, ale cierpliwie znoszę, choć się z tym nie zgadzam - pisze dziennikarz Jarosław Warzecha na portalu salon24.pl

(fot. youtube)

Kościół

Zdecydowany głos Episkopatu ws. kukły abp. Jędraszewskiego

Chcielibyśmy jeszcze raz przypomnieć, że podżeganie do nienawiści i aktów przemocy wobec jakiegokolwiek człowieka, niezależnie od jego pozycji w społeczeństwie, nie mieści się kanonach europejskiej cywilizacji. W każdym wrażliwym człowieku budzi jedynie niesmak i oburzenie – napisał ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, odnosząc się do informacji o manifestacji nienawiści wobec abp. Marka Jędraszewskiego, jaka miała miejsce w jednym z poznańskich klubów.Publikujemy pełny tekst oświadczenia:

o. Jacek Gniadek: o. Maksymilian, jakiego nie znamy

Kościół

o. Jacek Gniadek: o. Maksymilian, jakiego nie znamy

14 sierpnia. Dzisiaj wspomnienie liturgiczne św. Maksymiliana Marii Kolbego. Polecam obejrzeć dzisiaj "Startup na maxa", który pokazuje św. Maksymiliana inaczej. Takiego spojrzenia na świętość w Kościele brakuje. Podkreślamy u niego kult maryjny i męczeństwo. Nie zwracamy uwagi na to, jak doszedł do świętości. Dlaczego? Brakuje nam w pozytywnego spojrzenia na przedsiębiorczość. Prowadzenie przedsiębiorstwa nie kojarzy się nam dobre. Większość uważa, że nie da się tego robić uczciwie. Maksymilian pokazuje, że można zacząć od zera i można zbudować ogromne przedsiębiorstwo. Tym był Niepokalanów. Maksymilian korzystał z najnowszej wiedzy na temat zarządzania i sam był w tym innowacyjny. "Rycerz Niepokalanej" w okresie międzywojennym był drukowany w nakładzie 1 miliona. Dzisiaj przy współczesnej technice byłby to nie lada wyczyn.

(fot. Joanna Adamik/ arch. krak. flickr/CC0

Kościół

Abp Marek Jędraszewski: Wolność to nie ,,róbta, co chceta''!

- Będąc świadkiem ofiarnej miłości, Ojciec Maksymilian Maria Kolbe był jednocześnie świadkiem fundamentu wszelkiej autentycznej miłości, jaką jest wolność. - mówił arcybiskup Marek Jędraszewski podczas Mszy św. z okazji 78. rocznicy śmierci św. Maksymiliana M. Kolbego. Eucharystia była sprawowana przy ołtarzu polowym na Placu Apelowym przy Bloku 11 w Auschwitz z udziałem między innymi arcybiskupa Bambergu Ludwiga Schicka i bpa Jerzego Maculewicza OFM, administratora apostolskiego w Uzbekistanie. Wcześniej duchowni złożyli wiązanki kwiatów pod ścianą śmierci oraz modlili się w celi, w której śmiercią głodową zmarł św. o. Kolbe.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Jak nawrócić masona, żyda i każdego z nas

Czy Św. Maksymilian Maria Kolbe nienawidził żydów, masonów i grzeszników? Nic bardziej mylnego. Bliższe przyjrzenie się jego pismom pokazuje nam, że on ich kochał i nawracał. Jak nawrócić zatwardziałego żyda? Niezwykłą historia nawrócenia Alfonsa Ratisbonne

Ks. prof. Henryk Witczyk: Flaga LGB to symbol cywilizacji śmierci

Ideologia gender

Ks. prof. Henryk Witczyk: Flaga LGB to symbol cywilizacji śmierci

Czym innym jest tęcza Boża, a czym innym flaga LGBT. Te dwa symbole nie tylko nie mają ze sobą nic wspólnego, ale stoją po przeciwstawnych stronach. Tak jak łuk Boży jest symbolem życia, tak flaga LGBT – idąc za terminologią i nauczaniem Jana Pawła II – jest symbolem cywilizacji dążącej do śmierci – tłumaczył ks. prof. Henryk Witczyk, kierownik Katedry Teologii Biblijnej Nowego Testamentu KUL.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Mamy dyktaturę ideologii gender

Ideologia gender

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Mamy dyktaturę ideologii gender

Ze strony ideologii gender mamy do czynienia z takimi sytuacjami, jak akty profanacyjne osoby Matki Bożej, czy choćby ubliżające jakiejkolwiek godności ludzkiej oraz kulturze językowej, co było słychać na tzw. paradach równości z ust manifestujących. […] Stąd w obliczu tej dyktatury, która posługuje się bardzo bluźnierczymi metodami, my musimy zachować postawę godności i solidarności - mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz, komentując zachowanie środowisk LGBT w Polsce.

Kard. Bassetti: potrzeba pokornych, odważnych chrześcijan

Wiara

Kard. Bassetti: potrzeba pokornych, odważnych chrześcijan

Coraz bardziej zanurzamy się w kulturę wykluczającą, zamkniętą w sobie samej, gdzie jest jasny podział na przyjaciół i wrogów, a gdzie nie ma miejsca na współczucie i czułość, ani na przesłanie chrześcijańskie. Dlatego potrzeba autentycznych, pokornych, ale i odważnych chrześcijan, którzy będą umieli iść pod prąd. Opinię tę, dotyczącą współczesnego świata, wyraził przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch.

Kościół w Kalwarii Zebrzydowskiej (fot. za: pawlowski.dk, strona ks. Radosława Pawłowskiego CM)

Wiara

Wielkie są cuda, które Maryja uprasza u Swojego Syna!

Już od czterech wieków pątnicy z różnych zakątków świata przybywają do Kalwarii Zebrzydowskiej, by Tej, która "króluje, uzdrawia i pociesza" składać swoje prośby. A Ona rozdaje łaski uproszone u Syna. Nikt, kto z czystym sercem błaga Ją o pomoc, nie odchodzi z pustymi rękami. Świadczą o tym liczne wota dziękczynne, a także opisy cudów z kronik klasztornych ojców Bernardynów. Poniżej przytaczamy kilka opisów nadzwyczajnych łask zapisanych w tych kronikach.