Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Schodzenie po 12 stopniach pychy. Ostrzeżenie św. Bernarda

Kościół

Schodzenie po 12 stopniach pychy. Ostrzeżenie św. Bernarda

Proces schodzenia po stopniach pychy opisał szczegółowo w XII w. św. Bernard z Clairvaux w traktacie "O stopniach pokory i pychy". Mówi tam o tym jak pewni ludzie "schodzą" po stopniach pychy osiągając wreszcie stan "śmierci duszy". Człowiek "umarły na duszy" - "żywy trup" zaczyna się "rozkładać" tracąc powoli, ale nieubłagalnie to, co można nazwać resztką jego człowieczeństwa, stając się coraz bardziej "trupem" i to tak dalece, stwierdza wielki Doktor Kościoła, że aż, w pewnym momencie "już cuchnie". Ten stan jest czymś najgorszym, co może nas spotkać, szczytem nieprawości i niegodziwości, a zarazem nieodwracalną, całkowitą degeneracją duchową i moralną człowieka. W jaki sposób dochodzi do tej degeneracji? Św. Bernard wyróżnia dwanaście etapów tego procesu.l. Ciekawość to pierwszy stopień do piekłaKażdy z nas, mówi św. Bernard, musi, przede wszystkim, poznać samego siebie i "dojrzeć własną nędzę". Musimy przecież wiedzieć kim jesteśmy, co się w nas i co się z nami dzieje, dokąd zmierz

Benedykt XVI: Jan Chrzciciel i wielka tajemnica Jezusa

Kościół

Benedykt XVI: Jan Chrzciciel i wielka tajemnica Jezusa

Dzisiaj 24 czerwca, obchodzimy uroczystość Narodzin św. Jana Chrzciciela. Z wyjątkiem Najświętszej Maryi Panny, Jan Chrzciciel jest jedynym świętym, którego narodziny są obchodzone liturgicznie i to dlatego, że są one związane z tajemnicą Wcielenia Syna Bożego. Już od matczynego łona, św. Jan jest poprzednikiem Jezusa: jego cudowne poczęcie jest zapowiadane przez Anioła Maryi, jako znak, że „dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37), na sześć miesięcy przed wielkim cudem, który daje nam zbawienie, zjednoczenie Boga z człowiekiem przez działanie Ducha Świętego. Cztery Ewangelie podkreślają wielkie znaczenie postaci Jana Chrzciciela, jako proroka, który zamyka Stary Testament i zaczyna Nowy, wskazując na Jezusa z Nazaretu, jako Mesjasza, Pomazańca Pańskiego. Faktycznie sam Jezus będzie mówił o Janie używając tych określeń: „On jest tym, o którym napisano: Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał

Abp Fulton Sheen: Jak rozpoznać antychrysta

Kościół

Abp Fulton Sheen: Jak rozpoznać antychrysta

Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w "Fauście". Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem "Ja, który jestem"; szatan definiuje siebie jako "ja, którego nie ma".

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr: Mamy odtrutkę na pedagogikę wstydu

Kościół

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr: Mamy odtrutkę na pedagogikę wstydu

,,Problem ukazywania piękna i dramatu polskiej historii mogą mieć ci, którzy nie czują się Polakami. Próbują ugodzić, szargać dramat tamtych lat, dramaty konkretnych osób, zarówno Polaków, jak i Żydów, bo te losy zostały nierozłącznie związane. Takie działanie ma charakter godzący w dobro obu naszych narodów, dobro stosunków polsko-żydowskich'' - powiedział dziś ks. prof. Paweł Bortkiewicz na antenie ,,Aktualności dnia'' Radia Maryja.

Kim był tak naprawdę Jan Chrzciciel?

Wiara

Kim był tak naprawdę Jan Chrzciciel?

Imię Jan jest pochodzenia hebrajskiego i oznacza tyle, co "Bóg jest łaskawy". Jan Chrzciciel urodził się jako syn kapłana Zachariasza i Elżbiety (Łk 1, 5-80). Jego narodzenie z wcześniej bezpłodnej Elżbiety i szczególne posłannictwo zwiastował Zachariaszowi archanioł Gabriel, kiedy Zachariasz jako kapłan okadzał ołtarz w świątyni (Łk 1, 8-17). Przyszedł na świat sześć miesięcy przed narodzeniem Jezusa (Łk 1, 36), prawdopodobnie w Ain Karim leżącym w Judei, ok. 7 km na zachód od Jerozolimy. Wskazuje na to dawna tradycja, o której po raz pierwszy wspomina ok. roku 525 niejaki Teodozjusz. Przy obrzezaniu otrzymał imię Jan, zgodnie z poleceniem anioła. Z tej okazji Zachariasz wyśpiewał kantyk, w którym sławi wypełnienie się obietnic mesjańskich i wita go jako proroka, który przed obliczem Pana będzie szedł i gotował mu drogę w sercach ludzkich (Łk 1, 68-79). Kantyk ten wszedł na stałe do liturgii i stanowi istotny element codziennej porannej modlitwy Kościoła - Jutrzni. Poprzez swoją matkę

LITANIA do św. Huberta za POLSKĄ REPREZENTACJĘ!!!

Wiara

LITANIA do św. Huberta za POLSKĄ REPREZENTACJĘ!!!

O 20:00 w niedzielę rozpoczyna się mecz Polaków. Mecz o wszystko - jeżeli ulegniemy Kolumbijczykom, tylko cudem wyjdziemy z grupy. A przecież od tylu lat Polacy nie osiągnęli na Mundialu niczego! Dziś, gdy nasz kraj pod wieloma względami tak prężnie się rozwija, z wielką radością przywitalibyśmy sukces biało-czerwonej drużyny.

fot. angomokio, lic. CC BY-SA 2.5 via Wikipedia

Kościół

Nie ma sprzeczności między wiarą a rozumem. Oto, dlaczego

Często dziś próbuje się przeciwstawiać świętą wiarę katolicką ludzkiemu rozumowi. Ludzie sądzą niekiedy, że nauczanie Pana Jezusa przyjęte i ze czcią przekazywane przez Kościół nie może być w pełni zgodne z intelektualnym poznawaniem świata. Ten sąd jest błędny. By przyjść z pomocą wszystkim poszukującym i tym, którzy popadli w wątpliwości, święty papież Jan Paweł II w encyklice Fides et ratio - wiara i rozum - pisał o właściwych relacjach między tymi sferami człowieczeństwa. Zachęcamy do lektury, zarówno katolików, jak i tych, którym zdaje się, że wiara katolicka nie jest prawdziwa. Może przekonają się z Bożą pomocą, że jest inaczej.

Kard. Gasparri: Przykazania Boga, przykazania Kościoła

Kościół

Kard. Gasparri: Przykazania Boga, przykazania Kościoła

W czasach pomieszania i zamętu, jakie dziś nastały, dobrze jest przypomnieć sobie jasny i zwięzły wykład wiary; nie tylko po to, by uporządkować swoje rozumienie nauki Chrystusowej, ale i po to, by z większym pożytkiem ewangelizować innych. Choć Polski bynajmniej nie można jeszcze uznać za ziemię misyjną, to pełzająca apostazja sieje coraz większe spustoszenie, a całe masy, zwłaszcza wśród młodzieży, pozbawione mocnego przykładu wiary swoich rodziców, odchodzą od prawdziwej i pięknej wiary, nurzając się w kłamstwie i grzechu bezbożnej łże-kultury. Przypominamy poniżej wykład kardynała Pietro Gasparriego zawarty w jego tak zwanym Katechizmie Piusa X. To tylko część o przykazaniach Bożych i kościelnych; wszystkich wszakże zachęcamy do lektury całości.

Odmów tę modlitwę z wiarą, a wydarzy się cud przemiany Twojego życia

Kościół

Odmów tę modlitwę z wiarą, a wydarzy się cud przemiany Twojego życia

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, nieskończonego majestatu, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, świątynio Boga, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, przybytku Najwyższego, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino, zmiłuj się nad nami.Serce Jezusa, wszel

Benedykt XVI : Czy wiara jest nam jeszcze potrzebna?

Kościół

Benedykt XVI : Czy wiara jest nam jeszcze potrzebna?

Niemniej musimy zapytać wprost: czy wiara chrześcijańska jest również dla nas dzisiaj nadzieją, która przemienia i podtrzymuje nasze życie? Czy jest ona dla nas «sprawcza» – czyli jest przesłaniem, które kształtuje w nowy sposób samo życie, czy też jest już tylko «informacją», którą z upływem czasu odłożyliśmy na bok i która wydaje się ustępować informacjom bardziej aktualnym? Poszukując odpowiedzi, pragnę wyjść od klasycznej formy dialogu, poprzez który obrzęd Chrztu wyrażał przyjęcie noworodka do wspólnoty wierzących i jego odrodzenie w Chrystusie.