Ks. Piotr Pawlukiewicz: Groźni ludzie to często ludzie słabi...
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Groźni ludzie to często ludzie słabi...
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Groźni ludzie to często ludzie słabi...
Chrzest z wody, krwi i pragnienia. O. Adam Szustak OP
13 czerwca 1999 r. podczas Mszy świętej odprawianej w Warszawie św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji 108 męczenników, którzy ponieśli śmierć w czasach II wojny światowej. Każda z tych osób wykazała się niezwykłym heroizmem wiary: są w tym gronie biskupi - pasterze, którzy woleli zginąć, aniżeli zostawić swoją owczarnię; siostry i księża ratujący Żydów; teściowa, która oddała swe życie za synową w ciąży; zakonnik, który za posiadanie różańca, a potem odmowę sprofanowania go został zmasakrowany i utopiony w kloace; księża i alumni dzielący się w obozie koncentracyjnym jedyną kromką chleba ze współwięźniami; duchowny, który zginął za to, że nie wydał Gestapo komunistów.
Ks. dr Ludwik Nowakowski
Ewagriusz z Pontu - jeden z najznamienitszych Ojców Pustyni, mistrz życia duchowego - twierdził, że istotą walki ze złem jest uwolnienie się od grzechu wewnętrznego (także tego popełnionego w myśli). Dlatego celem ludzkiego życia jest apatheia, beznamiętność. Nie ma ona nic wspólnego z bezczynnością czy brakiem życiowej energii. Beznamiętność to wolność... Pokusy zmysłowe zwalczał kąpiąc się w lodowatej wodzie. Pokusę bluźnierstwa - wystawiając ciało na ukąszenia owadów. Na wzór swojego mistrza (Abby Makarego z Aleksandrii) przez wiele lat pościł radykalnie, posilając się jedynie wydzielonymi porcjami chleba i wody. Po dłuższym czasie doprowadziło go to do tak dużych kłopotów trawiennych, że sam mistrz zalecił mu złagodzenie diety. Odtąd jadł surowe warzywa i pił wywary ziołowe. Jednocześnie nieustannie się modlił (medytacja serca), studiował Pismo Święte i spisywał doświadczenia swoje oraz tych, którzy tak jak on - z miłości do Jezusa Chrystusa - wybrali życie na pustyni. Praktykując
Co ksiądz wie o miłości? Jaki sens ma celibat? A może byłoby lepiej, gdyby księża byli żonaci?
- Kościół nieustannie wpatruje się w przebite Serce Jezusa, z którego wypłynęła krew i woda - dające życie sakramenty Kościoła. - mówił abp Marek Jędraszewski podczas dziękczynnej Mszy św. za 60 lat istnienia parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w trzebińskim Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Uroczystości odpustowe wpisały się w salwatoriańskie obchody roku o. Jordana - założyciela zgromadzenia, a także w 115 rocznicę obecności salwatorianów na trzebińskiej ziemi
- W życiu nie ma przypadku. Coraz wyraźniej odkrywam, że Pan Bóg szykuje nam niespodzianki - opowiadał dr Kazimierz Szałata, filozof, etyk, prezes Fundacji Polskiej Raoula Follereau
Są takie osoby, co do których trudno mieć przekonanie, że po śmierci trafiły do Nieba. Ale czy to znaczy, że nie ma sensu modlić się za ich dusze? Czy jest sens modlić się za Hitlera, albo Judasza? Odpowiada ks. Piotr Pawlukiewicz.
Wczoraj przez polskie miasta przeszły „Marsze dla Życia i Rodziny”. W sobotę z kolei miała miejsce „Parada Równości”. Co wolą Polacy?
Jak możesz obronić się przed szatanem? Ks. Glas
Były szef MSZ Witold Waszczykowski trafił w poniedziałek do szpitala. Jak podają media, ma mieć problemy z oddychaniem. Znajduje się w szpitalu Ministerstwa Obrony Narodowej przy ulicy Szaserów w Warszawie. Obecnie przechodzi badania.
Barnaba urodził się na Cyprze w żydowskiej rodzinie z pokolenia Lewiego. Jego właściwe imię brzmiało Józef, ale Apostołowie dali mu przydomek Barnaba. Według Klemensa Aleksandryjskiego i Euzebiusza Barnaba miał należeć do grona 72 uczniów Pana Jezusa. Był krewnym św. Marka Ewangelisty, dlatego św. Paweł nazywa go kuzynem Ewangelisty (Kol 4, 10). Barnaba zapewne razem ze św. Pawłem przybył do Jerozolimy, aby u stóp Gamaliela, znanego rabina - uczonego żydowskiego, pogłębić swoją wiedzę w zakresie religii mojżeszowej. Dzieje Apostolskie tymi słowy wprowadzają nas w okoliczności początków jego działalności. "Józef, nazwany przez Apostołów Barnabas, to znaczy Syn Pocieszenia, lewita rodem z Cypru, sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp Apostołów" (Dz 4, 36-37).
Polscy biskupi opublikowali dziś wytyczne do adhortacji posynodalnej Amoris laetitia. Nie podejmują w nim tematu Komunii świętej dla rozwodników. Problem ten w wielu krajach stał się powodem wielkiego zgorszenia. Nie brakuje episkopatów, które zaczęły po Amoris laetitia oficjalnie dopuszczać rozwodników do Eucharystii, nawet jeżeli ci nie zachowują czystości.