Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

By Eric Draper (whitehouse.gov) [Public domain], via Wikimedia Commons

Kościół

Egzorcysta: Kiedy Jan Paweł II całował ziemię, złe duchy nie wytrzymywały

Ksiądz Marian Rajchel, egzorcysta z diecezji przemyskiej, opowiadał, że podczas jednego z egzorcyzmów demon wrzasnął: Ten Wasz PAPIEŻ!!! On tym pocałunkiem więcej nam szkody czyni niż WY WASZYMI egzorcyzmami! Jeden taki pocałunek gorszy niż 1500 egzorcyzmów. Dla nas to był tylko piękny gest – mówił ks. Marian. – Nie… to była miłość do tej ziemi i zły duch to dobrze odczytał.

fot. pixabay.com

Kościół

Liturgię anglikanów układa sam Szatan!!!

Synod generalny Kościoła Anglii przyjął rezolucję, zgodnie z którą osoby transseksualne powinny być przyjmowane i wspierane w swych kościołach parafialnych. Jednocześnie wezwał biskupów, by zastanowili się, czy nie należałoby przygotować liturgii towarzyszącej zmianie płci.

Jak fałszywy mesjasz Jakub Frank chciał zniszczyć Polskę

Kościół

Jak fałszywy mesjasz Jakub Frank chciał zniszczyć Polskę

W młodości mojej tak było żywe przyrodzenie moje, że gdy raz jeden młodzieniec chciał wejść na drzewo, podstawiłem mu je stojące i wlazł po nim. A gdym szedł między panny, musiałem je przywiązywać, bo bez tego to by na wylot przebiło moje suknie. Także w najzimniejszej wodzie zawsze stało.(Jakub Frank, Księga Słów Pańskich, fragment 579)

Pedagogika szatana

Kościół

Pedagogika szatana

Wiara w reinkarnację sprawiła, że przestałem w ogóle przejmować się cierpieniem bliźnich, ponieważ byłem przekonany, że tragedie i niedole ludzkie są wynikiem grzechów z poprzedniego życia. Obojętność i znieczulica opanowały moje serce. Uzasadniałem moje postępowanie wiarą w to, iż jeżeli pomógłbym człowiekowi w kłopotach, to w następnym życiu i tak będzie musiał spłacić swój „dług". Nie pomagając mu przyspieszam proces oczyszczenia duszy, czyli dokonuję dobrego uczynku. Czy to jest miłość?

Screenshot YouTube

Świadectwo

Timmermans i rzecznik KE grożą Polsce!

Frans Timmermans jednak zajmie się sprawą Polski. Komisja Europejska zmieniła w tej sprawie zdanie i wbrew dotychczasowym zapowiedziom, wiceprzewodniczący KE zorganizował dziś konferencję prasową, podczas której powiedział, iż zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości to zagrożenie dla państwa prawa.

O. Serafin: Uważaj, możesz spotkać Lucyfera!

Świadectwo

O. Serafin: Uważaj, możesz spotkać Lucyfera!

Prawosławny mnich mieszkający w Ameryce, zmarły w opinii świętości O. Serafin Rose, który sam przed swoim nawróceniem miał doświadczenia okultystyczne, przestrzega przed eksperymentowaniem z wychodzeniem z ciała. Choć tekst był pisany w latach 60/70 XX wieku, kiedy New Age tam dopiero się zaczynało, jest dziś aktualny, bo obecnie w Polsce wydawane są książki Roberta Monroe, młodzież niestety chętnie ćwiczy techniki wychodzenia z ciała, a brakuje nam chrześcijańskiej oceny tego faktu.

Reinkarnacja... to genialne kłamstwo szatana!

Kościół

Reinkarnacja... to genialne kłamstwo szatana!

Siostra Michaela Pawlik w latach 1967-1981 przebywała w Indiach jako świecka pielęgniarka. Jechała tam z przekonaniem o głębi tamtejszej mistyki i pięknie hinduskiej duchowości, jednak to, co później przeżyła w Indiach, całkowicie zburzyło jej idylliczne wyobrażenia. Na własnej skórze się przekonała, jak bardzo niebezpieczne i złudne są uroki duchowości Wschodu – z wiarą w karmę, dharmę oraz reinkarnację.

Fot. Domena Publiczna/Wikipedia

Kościół

Jak Maksymilian Kolbe odwiedził po śmierci swoją matkę!

W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o