Kremacja jest dozwolona, ale lepiej tego nie róbcie
Zbyt łatwo pomija się dzisiaj słowa: „Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych”, a skupia na zdaniu: „Nie zabrania jednak kremacji”.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Zbyt łatwo pomija się dzisiaj słowa: „Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych”, a skupia na zdaniu: „Nie zabrania jednak kremacji”.
„Córko moja – prosiła Maryja – spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść Mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć Mi będą w intencji zadośćuczynienia”.
Brygida z Kildare (nazywana także Irlandzką) urodziła się między rokiem 452 a 456 w Irlandii (w okolicach dzisiejszego Kildare albo Faughart w hrabstwie Louth). Była pogodna i hojna, energiczna i przedsiębiorcza, dobra i sprawiedliwa. Już od dzieciństwa tęskniła za życiem poświęconym Bogu. Od nieznanego z imienia biskupa otrzymała welon, symbol dozgonnego dziewictwa. Zaczęła gromadzić przy sobie dziewice o podobnych ideałach. Założyła dla nich w Kildare, na zachód od Dublina, pierwszy klasztor w Irlandii (nazwa Kildare pochodzi od iryjskiego Cill dara - kościół dębu). Klasztor ten niebawem zasłynął i dał początek wielu innym. Brygida niosła pomoc cierpiącym i ubogim, przemierzając wzdłuż i wszerz Zieloną Wyspę. Stale była w podróży.
"A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?»
Przez wiele lat trzecia tajemnica fatimska była owiana ogromną tajemnicą. Nadal jest tak, że wielu ludzi o niej mówi i nie zna szczegółów i nie wie, czego ona dotyczy. Wiadomo, że była ona kierowana do papieży i została ujawniona dopiero w 2000 roku przez papieża Jana Pawła II.
W oczach Michaela widzę łzy, a jego głos drży. Opowiada mi o swoim dziadku, Iszo (aramejska wersja imienia Jezus), którego pamięta z dzieciństwa. Wielu szczegółów z życia dziadka nie zna, starsze rodzeństwo i ojciec przeważnie nie chcieli rozmawiać na ten temat. Dziadek przeżył 110 lat, a pod koniec życia już po prostu nie chciał żyć dalej. Przestał jeść i po 22 dniach zmarł. Jednak ten niezwykły człowiek zostawił ślad w historii swego narodu i na pewno w sercu Michaela.
Papieski Uniwersytet Świętego Tomasza z Akwinu (Angelicum) we współpracy z Papieską Akademią Nauk Społecznych oferuje pięć stypendium postdoktoranckich „Jan Paweł II” dla badaczy, zajmujących się naukami społecznymi. Termin składania wniosków upływa 16 kwietnia br.
„Sposobem na rozwiązanie konfliktu między MEN a Kościołem powinna być reforma nauczania religii. W szkole byłaby to wiedza o religii, w parafii katecheza, czyli duchowe formowanie młodego człowieka” – przekonuje ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie.
Do św.Jana Bosko Pan Bóg przemawiał poprzez sny. Wśród 150 wizji jakie spisali najbliżsi współpracownicy i słuchacze apostoła młodzieży odnajdujemy opis piekła.
My zaś nie należymy do odstępców, którzy idą na zatracenie, ale do wiernych, którzy zbawiają duszę.
Jan Bosko urodził się 16 sierpnia 1815 r. w Becchi (ok. 40 km od Turynu). Był synem piemonckich wieśniaków. Gdy miał 2 lata, zmarł jego ojciec. Jego matka musiała zająć się utrzymaniem trzech synów. Młode lata spędził w ubóstwie. Wcześnie musiał podjąć pracę zarobkową. Kiedy miał 9 lat, Pan Bóg w tajemniczym widzeniu sennym objawił mu jego przyszłą misję. Zaczął ją na swój sposób rozumieć i pełnić. Widząc, jak wielkim powodzeniem cieszą się przygodni kuglarze i cyrkowcy, za pozwoleniem swojej matki w wolnych godzinach szedł do miejsc, gdzie ci popisywali się swoimi sztuczkami, i zaczynał ich naśladować. W ten sposób zbierał mieszkańców swojego osiedla i zabawiał ich w niedziele i świąteczne popołudnia, przeplatając swoje popisy modlitwą, pobożnym śpiewem i "kazaniem", które wygłaszał. Było to zwykle kazanie, które tego dnia na porannej Mszy świętej zasłyszał w kościele parafialnym.
„Lepiej być dobrym protestantem niż złym katolikiem” – zauważył kard. Gerhard Müller przyznając, że „osobiście woli Donalda Trumpa od Joe Bidena”.
"Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzeki: "Nie mówię ci, ze aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy" (Mt 18, 21-22).
„Czy jest sens mieć maskotkę na Jubileusz? Czy nie byłoby lepiej wybrać świętego patrona” – napisał kard. Joseph Zen, emerytowany biskup Hongkongu, na swoim blogu. Chiński hierarcha w ten sposób odniósł się do celebracji Roku Jubileuszowego 2025 i kontrowersyjnej maskotki w stylu anime, którą zaprezentowano w październiku zeszłego roku na konferencji prasowej w Watykanie. Maskotkę zaprojektował Simone Legno, założyciel firmy Tokidoki, która też promowała „dumę LGBT” swoimi produktami.
Deklarujący się jako katolik prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden został oficjalnie honorowym członkiem masonerii, co sprawia, że zgodnie z jednoznaczną w tym zakresie od wieków nauką Kościoła, podlega on karze ekskomuniki.