Pić czy nie pić? O. Jacek Salij o alkoholu i Bogu
"Nie ma nic żenującego w tym, że Pan Jezus przemienił wodę w wino oraz że właśnie pod postacią wina daje nam swoją Krew, ale kryją się za tym bardzo bogate treści duchowe" - pisze Jacek Salij OP.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Nie ma nic żenującego w tym, że Pan Jezus przemienił wodę w wino oraz że właśnie pod postacią wina daje nam swoją Krew, ale kryją się za tym bardzo bogate treści duchowe" - pisze Jacek Salij OP.
Minęły już dwa lata, od kiedy papież senior Benedykt XVI odszedł do Domu Ojca. Joseph Ratzinger pozostawił Kościołowi ogromną spuściznę intelektualną, niezwykle potrzebną do rozróżnienia prawdy od fałszu w obliczu współczesnych sporów filozoficzno-teologicznych. Rok temu, z okazji pierwszej rocznicy śmierci Benedykta XVI, o sporach trwających w czasie jego pontyfikatu opowiedział w ramach konferencji zorganizowanej przez Collegium Intermarium ks. prof. Andrzej Kobyliński. Warto dziś wrócić do tego wykładu.
Dokładnie dwa lata temu, 31 grudnia 2022 roku próg wieczności przekroczył papież Benedykt XVI.
Sylwester był z pochodzenia Rzymianinem, urodził się za panowania papieża św. Marcelego lub nawet wcześniej. Jego ojcem był prawdopodobnie kapłan Rufin (w tym czasie duchowieństwa nie obowiązywał jeszcze ścisły celibat). O jego dzieciństwie, młodości i wykształceniu nic nie wiadomo. Kiedy prześladowanie dioklecjańskie ze szczególną wrogością odnosiło się do ksiąg świętych w Kościele i nakazało je niszczyć, właśnie Rufin przechowywał w tajemnicy księgi liturgiczne i Pismo święte, należące do Kościoła w Rzymie.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.
Od najmłodszych lat, rodzice w każdą niedzielę prowadzili mnie do kościoła na Mszę św. I chwała mm za to, bo od maleńkości uczyli mnie w ten sposób przyjaźni z Panem Bogiem. Ale mając te kilka lat, tak naprawdę nie miałem pojęcia o Eucharystii i Bogu (może jedynie tyle, ile mówili mi rodzice i czego dowiadywałem się na lekcjach religii, oraz w kościele). Kiedy miałem dziewięć lat, zostałem ministrantem. Już wtedy byłem u stóp Boga, ale nawet o tym nie wiedziałem. Bo tak naprawdę, co w tym wieku mógłbym konkretnego powiedzieć? Cóż, chyba tylko tyle, że stałem przy ołtarzu, nosiłem komżę i byłem ministrantem dłużej, niż inni koledzy. I chwała Panu za to! Cieszyłem się z tego, rodzice mnie chwalili, robiłem postępy jako ministrant, zacząłem pełnić pewne funkcje na Eucharystii. Byłem szczęśliwy! Mając dziewięć lat, już w jakiś sposób zaufałem Panu!
Watykan opublikował doroczną listę katolickich misjonarzy i pracowników duszpasterskich, którzy zostali zabici w kończącym się 2024 r. Jest ich w sumie 13. Znalazł się wśród nich zamordowany w Szczytnie Polak ks. Lech Lachowicz.
„Bez reformy dot. katechezy parafialnej i religii w szkołach, raczej nie będzie można zatrzymać tego bardzo szybkiego procesu utraty wiary przez dzieci i młodzież” – twierdzi ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie.
Jeśli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia, pochodzi nie od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki.
Egwin urodził się w VII w. Kształcił się u benedyktynów w Worcester. Tam został mnichem, a potem kapłanem. W 693 r. powołano go na biskupstwo w rodzinnym mieście. Stał się reformatorem życia kościelnego.
Opowiadanie o dwunastoletnim Jezusie w świątyni kieruje już myśl czytelnika w stronę ostatniego etapu publicznej działalności Jezusa. Gdy Chrystus oświadcza: „powinienem być w tym, co należy do mego Ojca” wyraża gotowość na podjęcie dzieła zbawienia ludzkości poprzez mękę, śmierć i zmartwychwstanie – pisze dr Magdalena Jóźwiak – adiunkt w Katedrze Patrologii Greckiej i Łacińskiej Instytutu Nauk Teologicznych KUL, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 29 grudnia.
„Kiedy podjąłem decyzję o ustanowieniu nadzwyczajnych szafarek Najświętszej Eucharystii w diecezji łódzkiej, spotkało się to z falą niezrozumienia, nie tyle skierowanego do mnie, ile bardziej niezrozumienia nauczania Kościoła w tej materii” – twierdzi kard. Grzegorz Ryś.
Korzystając z okazji wspomnienia Świętej Rodziny warto się pomodlić pięknymi strofami.
Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz on im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. (Łk 2, 46-50)
Korzystajmy z tego czasu łaski od Pana; Jubileuszu z wieloma odpustami, z wielką mocą duchową, która nas będzie nieść - mówił abp Tadeusz Wojda SAC, przewodniczący KEP w rozmowie z mediami watykańskimi. W niedzielę, 29 grudnia, inauguracja Roku Jubileuszowego będzie celebrowana w kościołach diecezjalnych.