Czy Bóg ma poczucie humoru?
Tym, co pozwala nam poznać Boga i jego naturę, jest Pismo Święte. Ale czy jest w nim mowa o tym, że Bóg ma poczucie humoru? Na to pytanie odpowiada o. Adam Szustak OP.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Tym, co pozwala nam poznać Boga i jego naturę, jest Pismo Święte. Ale czy jest w nim mowa o tym, że Bóg ma poczucie humoru? Na to pytanie odpowiada o. Adam Szustak OP.
ŚP. OJCIEC GABRIELE AMORTH W SWOJEJ NAJNOWSZE KSIĄŻCE O RÓŻAŃCU PISZE WPROST - RÓŻANIEC SPRAWIA SZATANOWI BÓL! KUP KSIĄŻKĘ JUŻ TERAZ PO NISKIEJ CENIE W GALERII HANDLOWEJ FRONDY
Fronda.pl: Sprawa Komunii Świętej dla rozwodników żyjących w związkach niesakramentalnych stała się znów głośna, gdy przytoczono słowa listu będącego odpowiedzią papieża Franciszka, skierowaną biskupów argentyńskich. Ojciec Święty przyznał, że dopuszczanie, w wyjątkowych przypadkach, do Komunii Świętej osób w sytuacjach nieuregulowanych, to jedyna możliwa interpretacja ósmego rozdziału posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris Laetitia”. Jak mamy rozumieć słowa papieża? Ks. dr hab. Robert Skrzypczak: Trzeba przede wszystkim przypomnieć całą sprawę. Dokument ten powstał w wyniku dwóch synodów poświęconych rodzinie – nadzwyczajnego oraz zwyczajnego. To synody, których przebieg był bardzo dynamiczny, wręcz dramatyczny. Doszło na nich do ogromnej polaryzacji stanowisk – szczególnie jeśli chodzi o kwestię dopuszczalności do Komunii Świętej osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach. Było to postulowane zwłaszcza przez biskupów niemieckojęzycznych, choć nie tylko. Na wiosnę tego rok
Autor tego tekstu Dr. Kurt E. Koch (1913-1987) to niemiecki duszpasterz. Przez 22 lata był pastorem w Badeni. Zajmował się duszpasterstwem młodzieży, ewangelizacją i służba uwalniania osób związanych demonicznie i noszącym piętno okultyzmu. fragment pochodzi z książki: Kurt E. Koch, okultystyczne abc, 20 wskazówek prowadzących do uwolnienia od mocy ciemności
17 września: wspominamy Św. Abpa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
"Za przykładem przodków Waszych wyrzeknijcie się pijaństwa, zakładajcie przy pomocy pasterzy Waszych parafialnych związki i towarzystwa trzeźwości, unikajcie złych towarzystw i wszelkiej okazji do pijaństwa, strzeżcie przed tymi pokusami dzieci swoje, a Bóg miłosierny łaskawym swym okiem wejrzy na chętne serca Wasze, głosu waszego usłucha i błogosławić Wam będzie i dopomoże Wam w tej walce szlachetnej, którą – nie wątpimy – prowadzić będziecie z pijaństwem, tym wrogiem Waszej i ziemskiej, i niebieskiej ojczyzny. Najświętsza Panna wesprze Was swym potężnym orędownictwem i przyczyni się do zwycięstwa."
W kontekście dyskusji i o aborcji warto przypomnieć stanowisko Benedykta XVI, jednego z największych teologów wśród papieży. Benedykt XVI przemawiając do uczestników posiedzenia Papieskiej Akademii Życia w Watykanie powiedział:„Zwłaszcza lekarze nie mogą zaniedbywać poważnego zadania obrony przed oszustwem sumienia wielu kobiet, które myślą, że znajdują w aborcji rozwiązanie trudności rodzinnych, ekonomicznych, socjalnych czy problemów zdrowotnych ich dziecka. (…) Szczególnie w tej ostatniej sytuacji kobieta jest często przekonana, niekiedy przez samych lekarzy, że aborcja stanowi nie tylko wybór moralnie dopuszczalny, ale nawet konieczny akt +terapeutyczny+, by uniknąć cierpień dziecka i jego rodziny oraz +niesłusznego+ obciążenia dla społeczeństwa (…). W kontekście kulturowym nacechowanym zanikiem sensu życia, w którym znacznie osłabło powszechne poczucie moralnej wagi aborcji oraz innych form zamachu na życie ludzkie, wymaga się od lekarzy szczególnego męstwa w kontynuowaniu powtarz
Przypominamy słowa zmarłego wczoraj egzorcysty Gabriela Amortha o świętym Janie Pawle II.
Prawosławny mnich mieszkający w Ameryce, zmarły w opinii świętości O. Serafin Rose, który sam przed swoim nawróceniem miał doświadczenia okultystyczne, przestrzega przed eksperymentowaniem z wychodzeniem z ciała. Choć tekst był pisany w latach 60/70 XX wieku, kiedy New Age tam dopiero się zaczynało, jest dziś aktualny, bo obecnie w Polsce wydawane są książki Roberta Monroe, młodzież niestety chętnie ćwiczy techniki wychodzenia z ciała, a brakuje nam chrześcijańskiej oceny tego faktu.
Robert Tekieli, dziennikarz i publicysta w rozmowie z Dominiką Figurską w TV Republika opowiadał o swoich przeżyciach i refleksjach związanych z wiarą katolicką. Dał świadectwo swojego nawrócenia, które nastąpiło u niego dopiero, gdy skończył 35 lat, i stało się to następnego dnia po śmierci jego ukochanej babci Zofii, która była postacią scalająca całą rodzinę.
POSTAWIENIE PROBLEMU. Wydaje się, że nie każde kłamstwo jest grzechem, gdyż:
Modlitwa o świętość życia