Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Czy wszystkie przeżycia duchowe pochodzą od Ducha Świętego?

Kościół

Czy wszystkie przeżycia duchowe pochodzą od Ducha Świętego?

Nadprzyrodzone doznania zwykle nie stanowiły dla Kościoła problemu, jeżeli dotyczyły – jako szczególna łaska życia kontemplacyjnego – indywidualnego rozwoju duchowego. Liczyły się wtedy kryteria subiektywne. Zarówno św. Teresa, jak i św. Katarzyna wskazują na owoce objawienia. Jeśli wizja ostatecznie przynosi pokój i „głód cnoty” – pochodzi od Boga. Jeśli wizjonera z początku opanowuje radość, „która przechodzi w zamęt i ciemność duchową” – to znak, że Bóg nie jest źródłem wizji. Duch Święty jest często „imitowany” przez złego ducha, co dotyczy najczęściej osób pobożnych, ale nie zawsze pokornych. Problem leży więc w pokorze. Rzeczywistość była jednak bardziej złożona, gdy chodziło o wizje, przedstawiające jakieś nowe orędzia teologiczne. W takiej sytuacji Kościół czuwał nad wizjonerem poprzez kierowników duchowych dobrze znających naukę Kościoła. Istniały też kryteria, które pozwalały określić, czy wizja pochodzi od złego ducha (ewentualnie od samego wizjonera), czy od Boga.

Jak św. Maksymilian Kolbe odwiedził po śmierci swoją matkę!

Kościół

Jak św. Maksymilian Kolbe odwiedził po śmierci swoją matkę!

W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o

Oto cuda i Objawienia oficjalnie uznane przez Kościół Katolicki. Część 1

Kościół

Oto cuda i Objawienia oficjalnie uznane przez Kościół Katolicki. Część 1

" Po zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i zesłaniu Ducha Świętego cuda - znaki, jakich dopełnił Chrystus, znajdują niejako swój "ciąg dalszy" w działalności Apostołów, a potem w działalności świętych i w dziejach Kościoła z pokolenia na pokolenie. Czytamy w Dziejach Apostolskich o licznych cudach spełnianych w "imię Jezusa Chrystusa" w związku z działalnością Piotra (por. Dz 3,1 - 8; 5, 15; 9,2 - 41), Szczepana (Dz 6,8), Pawła (np. Dz 14, 8 - 10). Żywoty świętych, dzieje Kościoła, a przede wszystkim procesy kanonizacyjne sług Bożych stanowią dokumentację, która po poddaniu jej bardzo surowej analizie ze strony krytyki historycznej i nauk medycznych potwierdza istnienie Mocy z wysokości, która przewyższa cały porządek natury i działa w nim. " Jan Paweł II Przez długi czas podchodziłem do cudów i wszelkiego rodzaju objawień bardzo sceptycznie. Kto mnie zna dobrze, ten wie jakim potrafiłem być ignorantem i zaprzeczać w nieskończoność rzeczom które jednak mają mocne przesłanki za prawdą i

W Brazylii trwa walka o krzyż. Feministki chcą go zdjąć

Kościół

W Brazylii trwa walka o krzyż. Feministki chcą go zdjąć

W 2012 r. Wyższa Rada Sądownicza brazylijskiego stanu Rio Grande do Sul poleciła usunięcie krzyży z wszystkich pomieszczeń sądowych tego stanu. Decyzję podjęto na wniosek różnych grup społecznych takich jak „Sieć Zdrowia Kobiecego”, „Komunikacja, Zdrowie i Seksualność”, „Światowy Ruch Kobiet”, „Grupy na Rzecz Wolnej Orientacji Seksualnej” oraz „Brazylijskiej Ligi Lesbijek”.

O. Stanisław Papczyński, orędownik godności i świętości życia

Kościół

O. Stanisław Papczyński, orędownik godności i świętości życia

Troszczył się o ubogich, chorych i umierających, wspierał przytułki i szpitale, pocieszał strapionych, upominał się o odrzuconych i traktowanych niesprawiedliwie – piszą biskupi o bł. o. Stanisławie Papczyńskim, który 5 czerwca zostanie ogłoszony świętym. List pasterski Episkopatu będzie odczytywany w kościołach w najbliższą niedzielę, 29 maja.

Dlaczego w Kościele księży obowiązuje celibat?

Kościół

Dlaczego w Kościele księży obowiązuje celibat?

Dla jednych to przeżytek, fałszywa granica pomiędzy wiernymi a duchownymi, albo nieludzkie wyrzeczenie sprzeczne z naturą człowieka. Dla drugich - dar Boży, znak świata, który ma nadejść i wzmocnienie kapłaństwa. Celibat kojarzymy jednoznacznie z kapłaństwem, choć nie należy do jego natury.

Kard. Sarah: Trzeba przywrócić Bogu centralne miejsce w liturgii

Kościół

Kard. Sarah: Trzeba przywrócić Bogu centralne miejsce w liturgii

Eucharystia musi się ponownie znaleźć w centrum naszego życia, a Bóg w centrum liturgii – podkreśla kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. W wywiadzie dla tygodnika Famille chrétienne zauważa on, że wiele liturgii to dziś niestety swoiste spektakle. Kapłan nie sprawuje już ofiary Chrystusa, lecz prowadzi spotkanie w gronie przyjaciół. Kiedy wymyślamy sobie własne liturgie kreatywne, grozi nam, że popadniemy w kult czysto ludzki, na miarę naszych pragnień i aktualnej mody, a wierni oddalą się stopniowo od tego, co jest źródłem życia – mówi kard. Sarah. Jego zdaniem Eucharystia to dla chrześcijan kwestia życia lub śmierci. Bo jeśli w centrum liturgii znajduje się człowiek, również i Kościół staje się organizacją ludzką, światową, przed czym przestrzega Papież Franciszek. Kiedy, przeciwnie, w centrum stoi Bóg, Kościół odzyskuje żywotność – zapewnia szef watykańskiej dykasterii ds. liturgii.

Bp Jeż: Człowiek, gdy zgina kolana przed Bogiem...

Kościół

Bp Jeż: Człowiek, gdy zgina kolana przed Bogiem...

Biskup Andrzej Jeż podkreślił w kazaniu, że w diecezji tarnowskiej wiele osób modli się w kaplicach wieczystej adoracji, a w Dąbrowie Tarnowskiej taka modlitwa trwa także w nocy. - Interesującym zjawiskiem, udokumentowanym nie tylko w życiu świętych i błogosławionych, ale także potwierdzonym doświadczaniem wielu ludzi głęboko religijnych jest fakt, iż trwając na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem nie tracą sił, lecz wewnętrznie czują się odnowieni i umocnieni - dodał.