Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Terlikowska: Czasem lepsze „tortury” niż głaskanie po głowie

Kościół

Terlikowska: Czasem lepsze „tortury” niż głaskanie po głowie

Jak donosi jeden z tabloidów – zgodnie z zaleceniem papieża Franciszka – księża nie będą już wypytywać o szczegóły życia seksualnego. Nie będą zadawać też krępujących pytań. Wszystko po to, żeby penitent nie czuł się jak na torturach. W końcu gdzie jak gdzie, ale w konfesjonale miłosierdzie jest potrzebne. Nie wdając się jednak w rewelacje tabloidu, szanując tajemnicę spowiedzi, mam jednak wrażenie, że przynajmniej niektórzy księża zalecenia Ojca Świętego zaczęli stosować już znacznie wcześniej. I nie mówię o grzechach przeciwko szóstemu przykazaniu, tylko o spowiedź w ogóle.

Rafał Ziemkiewicz czeka na rząd bardziej prawicowy, niż PiS

Świadectwo

Rafał Ziemkiewicz czeka na rząd bardziej prawicowy, niż PiS

„Jak można porównywać kazuistyczny spór o wybór kilku sędziów ze stanem wojennym? I operetkowe protesty tłustych kotów z podziemną „Solidarnością”? Witkacy miał takie określenie: „bydlęcość wszech-ogólna”. Naprawdę to, co wyrabiają niektórzy ludzie by nakręcić antypisowską histerię sprawia, że ona właśnie nas ogarnia” – mówi o obecnych sporach w Polsce publicysta i dziennikarz, Rafał Ziemkiewicz, w rozmowie z „Polską The Times”.

Przełom? Muzułmańscy uczeni przyznają: Terroryzm to dzieło islamu

Kościół

Przełom? Muzułmańscy uczeni przyznają: Terroryzm to dzieło islamu

Prawa mniejszości religijnych w krajach muzułmańskich to temat zakończonej właśnie w Maroku trzydniowej konferencji uczonych islamskich. Uczestniczyło w niej ponad 300 osób z 60 krajów. Zaproszono też przedstawiciela Kościoła katolickiego. Był nim bp Michel Dubost, odpowiedzialny we francuskim episkopacie za dialog międzyreligjny. Jego zdaniem konferencja ta miała charakter przełomowy. Przede wszystkim dlatego, że po raz pierwszy w świecie muzułmańskim mówiono nie tylko o ochronie mniejszości, ale wprowadzono też pojęcie praw obywatelskich i polecono pogłębienie tej kwestii, by pogodzić ją z tradycją islamską.

Niesamowite świadectwo uzdrowienia w...Medjugorje! Opowiada ks. Piotr Glas POSŁUCHAJ i ZOBACZ!

Kościół

Niesamowite świadectwo uzdrowienia w...Medjugorje! Opowiada ks. Piotr Glas POSŁUCHAJ i ZOBACZ!

Ks. Piotr Glas mówi o sobie, swojej drodze do pełni kapłaństwa, która wiodła i wiedzie przez Medjugorje. Wszystko zaczęło się ok. 1996 roku, wtedy po raz pierwszy, po namowie znajomej, odbył podróż do Medjugorje. Był raczej sceptycznie nastawiony, cierpiał na bóle kręgosłupa, miał trudności z chodzeniem. Tam postanowił pomodlic sie pod niebieskim Krzyżem. Z trudem ukleknał i pogrążył w medytacji. Gdy skończył, przeprosił znajomą, że musiała czekać 15 minut. Ona, bardzo zdziwiona odparła, „Ależ Ojcze, przecież to trwało prawie trzy godziny" Wtedy nastąpiła w Ks. Piotrze pierwsza ważna przemiana zamiana duchowa -- nie wyobraża sobie swojego kapłaństwa bez Medjugorje.

Pracuj 10 tys. godzin

Kościół

Pracuj 10 tys. godzin

Musisz robić rzeczy, których nie chcesz? Może w ten sposób Pan Bóg chce cię czegoś nauczyć? O sensie niechcianych zajęć mówi o. Adam Szustak OP.

Objawienia fatimskie to światło

Kościół

Objawienia fatimskie to światło

Światło Fatimy zapalił dla nas Bóg. Nie przestaje ono jaśnieć na naszej drodze życia, a im głębszy wokół nas mrok, tym jaskrawszy blask objawionej w niej tajemnicy Niepokalanego Serca Maryi.

Ojciec Witko: Żyjemy w świecie, który leży w mocy zła!

Kościół

Ojciec Witko: Żyjemy w świecie, który leży w mocy zła!

Żyjemy w świecie, który leży w mocy zła. Chodzi o świat, w którym zło usidla serce człowieka, otacza go i doprowadza do ustanowienia takich praw, które zło nazywają dobrem i legalizują je, czyniąc czymś normalnym np. aborcję, związki homoseksualne, eutanazję. Są to grzechy, które społeczeństwo przyjmuje i godzi się na nie. Żyjemy w atmosferze zła. To tak jakby rozpylić gaz, który jest niewidzialny, ale zabija. Nie wiedząc, oddychamy czymś złym.

Fot. Flickr

Kościół

Czy adhortacja Franciszka podważy zasady prawa naturalnego?

O tym, że adhortacja posynodalna ukazać ma się w marcu powiedział przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny arcybiskup Paglia. Jego zdaniem dokument ma być podsumowaniem wniosków obu synodów i stać się „wielkim hymnem miłości”. Dokument ma traktować o trosce o dzieci, a zarazem być świadectwem bliskości względem rodzin zranionych. Należy się również spodziewać, że Papież zachęci rodziny do bycia Kościołem wychodzącym na zewnątrz.