Franciszek przestrzega przed bałwochwalstwem
Ojciec Święty przestrzegł dziś wiernych przed zbytnim przywiązywaniem się do rzeczy ziemskich i wskazał drogę, jaką powinien obrać chrześcijanin w swoim życiu.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Ojciec Święty przestrzegł dziś wiernych przed zbytnim przywiązywaniem się do rzeczy ziemskich i wskazał drogę, jaką powinien obrać chrześcijanin w swoim życiu.
Wg informacji podanych przez rzecznika państwa watykańskiego planowana listopadowa pielgrzymka papieża Franciszka do Republiki Środkowej Afryki nie jest zagrożona. Mimo, że jej organizatorzy są świadomi różnych niebezpieczeństw, jakie obecne są w tym państwie.
Poszanowania wolności religijnej w Iraku domaga się chaldejski patriarcha Louis Raphaël I Sako. Przypomina on, że czasy się zmieniły i państwo teokratyczne nie ma już racji bytu, stąd też trzeba zmienić obowiązujące prawo. Patriarcha Bagdadu kolejny raz zabrał głos w toczącej się w tym kraju dyskusji na temat ustawy o przynależności religijnej nieletnich. Obecnie prawo postanawia, że jeżeli nawet tylko jedno z rodziców przejdzie z jakiejkolwiek religii na islam, to dzieci automatycznie stają się muzułmanami. W rozmowie z Radiem Watykańskim patriarcha Sako zauważył, że rząd powinien przyjąć poprawkę pozwalającą nieletnim pozostawać w pierwotnej wierze aż do osiągnięcia pełnoletności, kiedy dopiero zdecydują, którą religię wybrać.
Ale zanim wyjaśnię, dlaczego tak uważam, zacznę od krótkiego wyjaśnienia swojego stanowiska. Nie byłem i nie jestem zwolennikiem nacjonalizmu. I całkowicie zgadzam się z opinią śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który krótko podkreślał, że nacjonalizm opiera się na nienawiści a patriotyzm na miłości. Jestem świadom zagrożeń niesionych przez nacjonalizm (a jednym z nich jest ubóstwienie narodu, które prowadzi krótką drogą do idolatrii). Jestem jednak również świadomy tego, że polski nacjonalizm – szczególnie w latach 30. – był ściśle powiązany z chrześcijaństwem, a jego myśl potrafiła doskonale połączył wątki patriotyczne z obroną interesu narodowego i dziedzictwem chrześcijańskim. Jeden z najważniejszych logików lat 30. XX wieku był ksiądz Jan Salamucha, niewątpliwie ksiądz katolicki i równie niewątpliwie narodowiec (czy, by posłużyć się terminologią Szymona Hołowni, nacjonalista). I już choćby on (a nie tylko) pokazuje, że obie te wartości można łączyć. I że nieprawdą jest teza, że ka
„Zawitajże Królowo w słońca blasku,Wieniec ponad Twoją głową z gwiazd dwunastu.Zawitajże Królowo w blasku słońca,Zostań z nami, zostań z nami aż do końca!”
Ks. arcybiskup Stanisław Gądecki zabrał głos w sprawie charakteru nowych polskich rządów. To bardzo jasna i świetnie wykładająca stanowisko Kościoła katolickiego wypowiedź. Dokładnie tego nam potrzeba: języka, który nie owija w bawełnę, ale mówi wprost, czego żąda od Polski Jezus Chrystus.
Ks. Antonio Spadaro SJ, redaktor naczelny pisma „La Civilta Cattolica”, wyjątkowo wpływowego pisma, uważa, że na ostatnim synodzie wyraźnie „otwarto drzwi” dla rozwodników w nowych związkach. O sprawie pisze portal pch24.pl.
Dzisiejsze wspomnienie liturgiczne niezwykle mocno przypomina, że Polska jest zbudowana na krzyżu i na męczeństwie kolejnych pokoleń chrześcijan. Polskę Piastów budowało męczeństwo właśnie świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, ale także Wojciecha i Stanisława. A później mieliśmy męczeństwo Andrzeja Boboli, Jozafata Kuncewicza, męczenników podlaskich i wreszcie Maksymiliana i męczenników II sowieckiego i hitlerowskiego totalitaryzmu, a także zupełnie już współczesną mękę i śmierć ks. Jerzego Popiełuszki.
13 listopada - wspomnienie Pierwszych Męczenników Polski - Benedykt, Jan, Izaak, Mateusz i Krystyn - choć dwóch z nich było Polakami, a dwóch Włochami, oficjalny kalendarz liturgiczny Kościoła nazywa ich Pierwszymi Męczennikami Polski
Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je (Łk 17,33).
- "Jestem tylko Bożym chłopcem na posyłki" - 67 lat temu abp Stefan Wyszyński został Prymasem Polski.
Papież Franciszek w przemówieniu kierowanym do uczestników Kongresu Eucharystycznego w Bombaju podkreślił, że sakrament eucharystii prowadzi nie tylko do zjednoczenia wiernych z Chrystusem, ale też do zjednoczenia wewnątrz Kościoła.
"Komunia dla rozwodników w nowych związkach była niemożliwa wczoraj, jest niemożliwa dzisiaj, będzie niemożliwa jutro" - powiedział w rozmowie z włoską "La fede quotidiana" bp Tadeusz Pieronek, były sekretarz generalny KEP, ceniony teolog, przyjaciel Jana Pawła II.
Nazywano go „duszochwatem”. Słynął z gorliwości i ostrych praktyk ascetycznych. Poniósł śmierć jako męczennik za jedność chrześcijan.
Na polityczno-społeczne wyobrażenia Pan Jezus mówi: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „tam” - pisze o. Włodzimierz Zatorski, benedyktyn.