Ks. dr hab. Skrzypczak dla Fronda.pl: Módlmy się za Synod. Groźba schizmy jest prawdziwa!
<<< KONIECZNIE MUSISZ TO PRZECZYTAĆ! WALKA Z CYWILIZACJĄ CHRZEŚCIJAŃSKĄ W POLSCE >>>
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
<<< KONIECZNIE MUSISZ TO PRZECZYTAĆ! WALKA Z CYWILIZACJĄ CHRZEŚCIJAŃSKĄ W POLSCE >>>
Kard. Gerhard Müller ostrzega przed mediami, które narzucają opinii publicznej ideologię gender. Zdaniem prefekta Kongregacji Nauki Wiary można dziś wręcz mówić o medialnym totalitaryzmie. Względem opinii publicznej media zachowują się one niczym „duce” – czyli dyktator. Narzucana przez nie ideologia prowadzi do kompletnego rozkładu człowieka, ma zgubne konsekwencje dla dzieci, młodzieży i małżeństw. W tym kontekście Kościół musi bronić godności człowieka, mającej swe oparcie w Bogu Stwórcy, który daje nam swoją łaskę i wszystko, co niezbędne, aby osiągnąć szczęście naturalne, a także nadprzyrodzone, w postaci życia wiecznego – dodał kard. Müller. Jego zdaniem szczególnie ważne w tym względzie będą rozpoczynające się w niedzielę obrady Synodu Biskupów rodzinie.
Krzysztof Ziemiec nazywany jest przez kolegów „ekspertem od trudnych rozmów”. Nie boi się rozmawiać z ludźmi o najtrudniejszych i najbardziej intymnych wydarzeniach w ich życiu. Nie boi się emocji, nawet tych skrajnych, które powodują, że po policzku płyną łzy. I tak jak szczerze potrafi rozmawiać ze swoimi rozmówcami, tak i szczerze rozmawia z dziennikarzami. O sobie, wartościach, które go ukształtowały, o wierze i rodzinie. W wywiadzie dla magazynu „meLord” wprost mówi o tym, że wartości, które są dla niego najważniejsze, to „Bóg, Honor, Ojczyzna”, oraz to, by być po prostu przyzwoitym człowiekiem. „Trzeba wierzyć, że żyje się dla innych, a nie dla samego siebie. Że są w życiu wartości nadrzędne, których nie należy się wyzbywać za nic w świecie. Że nie wolno zostawić ludzi w potrzebie, a kapitan schodzi ze statku ostatni. I jako dziecko wychowane na baśniach Andersena i Sercu Amicisa czuję, że będąc ojcem i głową rodziny, też zawsze schodzę ze statku ostatni”. Zresztą dał tego wyraz,
Franciszek zauważył, że współczesny człowiek przeżywa głęboki dramat samotności. Dotyka on nie tylko wdowców, osób porzuconych przez współmałżonka ale także migrantów i uchodźców oraz wielu młodych padających ofiarą kultury konsumpcjonizmu, użycia i wyrzucenia czy kultury odrzucenia. „W dzisiejszym zglobalizowanym świecie widzimy wiele luksusowych domów i wieżowców, ale coraz mniej ciepła domu i rodziny; wiele ambitnych projektów, ale mało czasu, aby żyć tym, co zostało osiągnięte; wiele wyrafinowanych środków rozrywki, ale coraz głębszą pustkę w sercu; wiele przyjemności, ale mało miłości; tak dużo swobody, ale mało autonomii ... Coraz bardziej przybywa ludzi, którzy czują się sami, ale również tych, którzy zamykają się w egoizmie, w melancholii, w destrukcyjnej przemocy i niewoli przyjemności oraz bożka pieniądza” - powiedział Ojciec Święty. Dodał, że wpływa to na sytuację rodziny. Coraz mniej poważnie traktuje się rozwijanie solidnej i owocnej relacji miłości. „Miłość trwała, wierna
Ks. Krzysztof Ziemnicki był proboszczem w jednej z parafii w woj. zachodniopomorskim. Rok temu został brutalnie pobity.
Kościół w Polsce, stanowiąc jeden z większych Kościołów w Europie, czuje się w obowiązku zabrać głos w dyskusji na temat pilnych i ważnych spraw dotyczących katolickiego małżeństwa i rodziny. Obowiązek ten spoczywa także na laikacie.
Nie, nie pojawił się drugi ksiądz Charamsa. Polski duchowny Maciej Slyz postanowił dokonać za pomocą Twittera zupełnie innego "coming-outu".
W niedzielę w Watykanie zaczyna się drugi już za pontyfikatu Franciszka Synod Biskupów o Rodzinie. Jakie problemy stoją przed jego uczestnikami rok po poprzednim takim spotkaniu? Hasło tegorocznego synodu to: „Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym”. Synod jest kontynuacją zeszłorocznych nadzwyczajnych obrad, którego tematem były „Wyzwania duszpasterskie dla rodziny w kontekście nowej ewangelizacji”.
Tysiące rodzin z włoch uczestniczyło w czuwaniu modlitewnym na placu św. Piotra. Intencją w jakiej zebrali się tam pielgrzymi, była prośba o łaski dla wszystkich biorących udział w rozpoczynającym się dziś Synodzie Biskupów o Rodzinie.
Rozmowa SALVE TV z Abp. Henrykiem Hoserem SAC, jednym z trzech polskich delegatów KEP na XIV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów oraz ks. Pawłem Rytelem-Adrianikiem, Rzecznikiem Konferencji Episkopatu Polski.
(Rdz 2,18-24)Potem Pan Bóg rzekł: Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc. Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę istota żywa. I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny. Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta. Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ci
Przeprowadzałem kiedyś ankietę na temat orientacji religijnej społeczeństwa. Odwiedzałem mieszkańców jednego z łódzkich osiedli, zadając im po kilkanaście pytań. Pierwsze dotyczyło tego, czy wierzą w Boga. Niemal 100 proc. pytanych odpowiedziało twierdząco. Znaczy — wierzący. Drugie pytanie brzmiało: czy wierzysz w Jezusa Chrystusa? Tu prawie 90 proc. odpowiedziało, że tak. Znaczy — chrześcijanie. Jednak któreś z kolejnych pytań dotyczyło ich wiary w istnienie diabła. I tu, ku mojemu zaskoczeniu, tylko połowa z deklarujących bycie chrześcijanami odpowiedziała, że w to wierzy.
W kontekście zamętu sianego przez służące diabłu środowiska LGBT przypominamy artykuł z "Naszego Dziennika" opublikowany tuż po ubiegłorocznym synodzie. Wówczas to kard. Gerhard Müller wyjaśnił, że Kościół katolicki nigdy nie zmieni swojej oceny homoseksualizmu. Warto o tym pamiętać, by nie poddawać się kłamliwym i raniącym Jezusa Chrystusa słowom i hasłom podnoszonym przez zgniłe modernistyczne siły wrogie Kościołowi.