Nawrócenie aborcjonisty: adopcja, wypadek i ucięte ramię dziecka
Ukochana córka państwa Levatino biegała, jak co dzień po dworze. I nagle, niemal na ich oczach, potrącił ją samochód. Rodzice robili wszystko, by uratować jej życie, ale zanim dojechała karetka pogotowia, dziewczynka skonała w ich ramionach. To był szok, tym bardziej, że dziewczynka była przez nich adoptowana, i długo czekali, by przyjąć ją do domu. Kilkanaście dni później doktor Levatino wrócił jednak do swojego normalnego zajęcia, jakim była… aborcja. To miał być rutynowy zabieg, ale wcale takim nie był.