Św. Charbelu, pomóż!
Członkowie Wspólnoty św. Charbela z Wilanowa żartobliwie mówią, że do cudów już się przyzwyczaili. Wielu łask, bądź co bądź, byli naocznymi świadkami.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Członkowie Wspólnoty św. Charbela z Wilanowa żartobliwie mówią, że do cudów już się przyzwyczaili. Wielu łask, bądź co bądź, byli naocznymi świadkami.
Dnia 16 lipca 1251 r. święty Szymon Stock otrzymuje najbardziej niezwykły znak zbawienia, jaki kiedykolwiek był dany człowiekowi.
W pierwszym kard. Marc Ouellet wyjaśnia, czym jest komunia duchowa. Kanadyjski purpurat, który wcześniej był profesorem teologii dogmatycznej, obszernie odwołuje się do tradycji Kościoła, by pokazać, że taka forma komunii pragnienia ma jak najbardziej zastosowanie do osób w nieuregulowanej sytuacji małżeńskiej. Żałuje przy tym, że po Soborze zatracono świadomość tego, czym jest komunia sakramentalna. Bardzo często stała się ona formą aktywnego udziału w liturgii, a nie znakiem zjednoczenia z Chrystusem i bycia w stanie łaski.
„Nigdy nie będziesz kobietą taką, o jakiej marzysz, w klasycznym rozumieniu kobiecości, zwłaszcza cielesnej. Czasem śni mi się, że tam, pod skórą, porusza się człowiek. Czuję jego ruchy. Śni mi się mały człowiek we mnie. To się nigdy nie stanie. Nigdy też nie będę miała okresu” – mówi „Tygodnikowi Powszechnemu” Kinga Kosińska, „trans-kobieta”, bohaterka numeru. „Po operacji przez pewien czas miałam sny o odrastającym penisie” – dodaje.
To kazanie należy powtarzać do bólu i dla pewności oprawić dla wielu w ramkę ! Dla mnie, dla Ciebie, dla wszystkich, którzy uważają się za nawróconych. Nigdy nie można powiedzieć, że raz na zawsze zostało się nawróconym -- takie stwierdzenie padało wielokrotnie podczas katechezy audiowizualnej w Bazylice oo. Bernardynów w Rzeszowie. Jej gość, paulin o. Stanisław Jarosz przekonywał, że proces nawracania musi trwać stale, przez całe życie. - Gdybym usłyszał, że ktoś jest nawrócony, to bałbym się takiego człowieka. Można powiedzieć, że przeżyłem etap nawrócenia, jestem w drodze do nawrócenia, ale nie ma nawrócenia, które zakończyłoby się. Nie może być, ponieważ Bóg jest nieskończony -- mówił o. Stanisław.
Rozum potrzebuje wiary „Nie ma prawdziwego poznania bez umiłowania” - św. Bonawentura.Naprawdę nazywał się Jan Fidanza. Legenda mówi, że kiedy jako dziecko ciężko zachorował, jego matka wyprosiła u św. Franciszka cud uzdrowienia. Umierający Biedaczyna z Asyżu, widząc zdrowego chłopca, miał zawołać: buona ventura (dobry los). Tak powstało zakonne imię przyszłego franciszkanina.Bonawentura urodził się ok. 1217 roku w Bagnoregio w środkowych Włoszech. Studiował filozofię i teologię na uniwersytecie w Paryżu. Później sam wykładał tam teologię. Okazał się bardzo płodnym i wszechstronnym kościelnym pisarzem. Napisał około 65 dzieł. Obok św. Tomasza z Akwinu był drugim gigantem złotego wieku scholastyki. Został generałem franciszkanów, potem biskupem Albano i kardynałem. Doprowadził do pojednania franciszkanów pokłóconych o ideał ubóstwa. Odegrał bardzo ważną rolę w zorganizowaniu Soboru Lyońskiego. Zmarł tydzień po jego zakończeniu w 1274 roku.Bonawentura łączył ducha franciszkańskiego z teo
"Żyjemy w piekle", "Gdzie jest Bóg?"....
Od 34 lat, tzn. od momentu pierwszych domniemanych objawień w Medjugorje, toczy się żywa dyskusja na temat ich autentyczności. Ostatnio głos zabrał sam papież. W drodze powrotnej z pielgrzymki do Sarajewa zapowiedział, że wkrótce Watykan ogłosi stanowisko w tej sprawie. Coraz częściej słychać głosy, że orzeczenie może być negatywne.
1(1089). Starzec zapytany, jaki powinien być mnich, odpowiedział: „Moim zdaniem: sam wobec Jedynego”.
Spotkanie Mojżesza z Bogiem w krzewie ognistym jest kluczową sceną w Starym Testamencie. W niej Bóg po raz pierwszy powiedział coś sam o sobie, objawił swoje imię i to objawienie pozostało punktem odniesienia całego dalszego objawiania się Boga aż po postać Jezusa Chrystusa, który w sposób najdoskonalszy wypowiada tę samą prawdę o Bogu.
Metropolita przemyski, abp Józef Michalik napisał list do papieża z prośbą o rezygnację. List zostanie odczytany w najbliższą niedzielę 19 lipca w kościołach archidiecezji przemyskiej.
O, najsłodszy Jezu! Uzdrawiającą raną swej miłości przebij wnętrze mej duszy, żeby naprawdę gorzała, słabła i omdlała, i żeby wręcz ustała z pragnienia tylko Ciebie, by chciała odejść i być z Tobą. Oby zawsze pragnęła tylko Ciebie, Chlebie życia niebieskiego, który zstąpiłeś z nieba. Oby łaknęła Ciebie, Źródło życia, Źródło wiecznego światła, Strumieniu prawdziwej rozkoszy. O Ciebie niech się ubiega, Ciebie szuka, Ciebie znajduje i w Tobie słodko odpocznie. Amen.
Leon XIII: To doktryna, "którą zalecają obfite pochwały papieży i świętych soborów, a jak świadczy głos licznych stuleci, nie można sobie życzyć niczego bardziej solidnego i owocnego, niż ona".
Zło i kłamstwo, które samo w sobie jest bezwartościowe, potrzebuje wielu sług i wybiera coraz to nowe sposoby i formy docierania do ludzi pod różnymi nazwami. Był okres w dziejach ludzkości, kiedy walczono z Bogiem przez materializm praktyczny. Pod koniec XX wieku zło zmieniło swoją taktykę i nie walczyło już bezpośrednio z duchowością człowieka, ale duchowość przedstawiało w postaci energii lub innych okultystycznych zjawisk.